Czy wiara ułatwia życie?

Dyskusje dotyczące życia, społeczeństwa, polityki, filozofii itp.
Patrycjusz
Intro-wyjadacz
Posty: 430
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara ułatwia życie?

Post autor: Patrycjusz »

quantum pisze: 16 maja 2026, 16:30 Jeśli "wiara" ma zastępować dociekanie do prawdy poprzez tłumienie niewygodnych pytań to tak.. ułatwia ona życie.
Mnie jednak interesuje wyłącznie wiedza.
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Nauka o samej wiedzy to już filozofia, a konkretniej epistemologia, i tam nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytania takie jak: w jaki sposób powstaje wiedza, jak ją rozpoznać, w jaki sposób ona istnieje, czy jest intersubiektywnie komunikowalna i sprawdzalna itd. Kiedy mówimy "wiem, że..." tak naprawdę operujemy tym na tyle, na ile pozwala nam intuicja i pamięć długotrwała/krótkotrwała. Bez procesów poznawczych zachodzących w ludzkim umyśle wiedza nie istnieje. Po utraceniu tych funkcji lub śmierci mózgu dany człowiek nic już nie wie, a gdyby wymarli wszyscy ludzie, to żadna wiedza by w ogóle nie istniała. Teraz mamy ten problem, że mnóstwo wiedzy pozostaje zapisanej w książkach, których prawie nikt nie czyta, albo nawet w dokumentach komputerowych, które spotyka podobny los. Więc siłą rzeczy taka wiedza nie tyle się dezaktualizuje, co przestaje być przyswajana i zapamiętywana, a co za tym idzie, jest to równoznaczne z tym, że nie istnieje. Być może jakiś mędrzec/uczony sprzed wieków coś wiedział, ale tego nie przekazał lub przez wieki ta wiedza zdążyła zniknąć z pamięci ludzkiej i w taki oto sposób nie jesteśmy teraz w stanie stwierdzić, że faktycznie coś wiedział.

Teraz mamy AI, które magazynuje wiedzę i to jest ostateczny, komputerowy podmiot, o którym możemy powiedzieć, że przeprowadza na tej zebranej wiedzy operacje. A kiedy te magazynujące serwerownie zostałyby odłączone lub zniszczone, ta zmagazynowana wiedza też przestałaby istnieć.
Awatar użytkownika
quantum
Użytkownik zablokowany
Posty: 131
Rejestracja: 16 maja 2026, 15:17
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: mazowsze

Re: Czy wiara ułatwia życie?

Post autor: quantum »

Patrycjusz pisze: 16 maja 2026, 19:09 .... Po utraceniu tych funkcji lub śmierci mózgu dany człowiek nic już nie wie, a gdyby wymarli wszyscy ludzie, to żadna wiedza by w ogóle nie istniała.
....A kiedy te magazynujące serwerownie zostałyby odłączone lub zniszczone, ta zmagazynowana wiedza też przestałaby istnieć.
Otóż nie, cała możliwa wiedza, dokładnie wszystko co możliwe do zrealizowania w tym wszechświecie już istnieje. Pozostaje jednak to póki co poza zakresem dostrojenia obecnego poziomu ludzkiej świadomości do tej wiedzy.
To tak jak z elektrycznością której używamy od 100 lat tylko dlatego, że ktoś kiedyś dorósł świadomością do tego poziomu zrozumienia.
Podobnie jest z rzeźbą w kamieniu o której pewien twórca powiedział kiedyś; Ona tam była od zawsze, ja tylko usunąłem zbędne kawałki.
Wiedza jest rodzajem energii a ta nie ginie nigdy, jedynie zmienia formę istnienia. Natomiast świadomość człowieka jest ja antena i odbiornik w jednym, wystarczy tylko odpowiednio je dostroić by poznać konkretną wiedzę.
Wszystkie olśnienia, niespodziewane wynalazki i odkrycia naukowe są tego dowodem. Nie było czegoś i naglę bęc.. już jest.
Patrycjusz
Intro-wyjadacz
Posty: 430
Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
Płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara ułatwia życie?

Post autor: Patrycjusz »

To, co już istnieje, to na pewno nie jest wiedza, nic, z tego, co piszesz, nie zawiera się w żadnej epistemologicznej definicji wiedzy.

To, co już istnieje, to mechanizmy, które mogą zostać odkryte, nazwane i wtedy stają się wiedzą. Mylisz zjawiska zachodzące w świecie z ich poznaniem. To, że jabłko spada, jest zjawiskiem, a opis fizyczny to wiedza. Za to sam opis fizyczny nie jest zjawiskiem. I tak jest ze wszystkim.
Awatar użytkownika
quantum
Użytkownik zablokowany
Posty: 131
Rejestracja: 16 maja 2026, 15:17
Płeć: mężczyzna
MBTI: INTJ
Lokalizacja: mazowsze

Re: Czy wiara ułatwia życie?

Post autor: quantum »

Jeśli z czegoś zdajesz sobie sprawę, masz tego świadomość to nazywasz to wiedzą a jak nazwiesz to czego świadomy nie jesteś a co istnieje np. na innej planecie ?
ODPOWIEDZ