Źle to napisałam więc mogłeś zrozumieć że szukam partnera. Nie, nie szukam, jestem zajętaRafael pisze: 12 sie 2025, 15:45Witaj.PannaOla pisze: 11 sie 2025, 12:06 Witajcie,
Mam dość samotności, brakuje mi ludzi, znajomych a że w siecie realnym nie mam szans, żeby ktoś zechciał mnie poznać, spędzić wspólnie czas to pomyślałam że takie forum może być dobrym pomysłem.
Ola, 29 lat.![]()
Życzę powodzenia.![]()
Wiekowo dobrze pasujesz jest tutaj sporo panów w Twoich okolicach.![]()
Witam!
Re: Witam!
- KierowcaInrzynier
- Stały bywalec
- Posty: 218
- Rejestracja: 27 gru 2022, 21:42
- Płeć: mężczyzna
- Enneagram: 5w4
- MBTI: INTP
- Lokalizacja: 🩲
- Kontakt:
Re: Witam!
Źle to napisałam więc mogłeś zrozumieć że szukam partnera. Nie, nie szukam, jestem zajęta
Czy da się lepiej podsumować wygląd związków w XXI wieku?Mam dość samotności, brakuje mi ludzi, znajomych a że w siecie realnym nie mam szans, żeby ktoś zechciał mnie poznać, spędzić wspólnie czas to pomyślałam że takie forum może być dobrym pomysłem.
"Don't bend; don't water it down; don't try to make it logical; don't edit your own soul according to the fashion. Rather, follow your most intense obsessions mercilessly." - Franz Kafka
Re: Witam!
To nie tylko XXI wiek. Mój ojciec od dawna nie ma już znajomych. Całe jego życie towarzyskie to rodzina, a z rodziną to wiadomo, że najlepiej się wychodzi na zdjęciu.
Re: Witam!
Cześć
Mam trzydzieści kilka lat, niedawno zostałem mężem, a wkrótce będę ojcem. Na razie się tutaj porozglądam, z czasem może będę pisać
Mam trzydzieści kilka lat, niedawno zostałem mężem, a wkrótce będę ojcem. Na razie się tutaj porozglądam, z czasem może będę pisać
Re: Witam!
Cześć.
Konto zakładałam tutaj parę lat temu z luźną myślą z tyłu głowy, że może kiedyś coś napiszę. I to „kiedyś” przyszło chyba dopiero teraz, po raczej okazjonalnym zaglądaniu na forum i pod wpływem jakiegoś ekstrawertycznego impulsu, co, jako że jestem skrajną introwertyczką, zdarza mi się raczej rzadko. Jeszcze nie wiem jak będzie z moją aktywnością, na razie chyba wychodzę z etapu "oswajania się"
Konto zakładałam tutaj parę lat temu z luźną myślą z tyłu głowy, że może kiedyś coś napiszę. I to „kiedyś” przyszło chyba dopiero teraz, po raczej okazjonalnym zaglądaniu na forum i pod wpływem jakiegoś ekstrawertycznego impulsu, co, jako że jestem skrajną introwertyczką, zdarza mi się raczej rzadko. Jeszcze nie wiem jak będzie z moją aktywnością, na razie chyba wychodzę z etapu "oswajania się"
Re: Witam!
Tak, jak kiedyś trochę się bawiłam w typowanie, ciężko mi były uzyskać inny wynik. Czemu pytasz? Chodzi o powszechność tego typu, wśród osób z kategorii "ultra" introwertycznych?
Re: Witam!
Czyli trafiłemSigma pisze: 17 sty 2026, 23:56 Tak, jak kiedyś trochę się bawiłam w typowanie, ciężko mi były uzyskać inny wynik. Czemu pytasz? Chodzi o powszechność tego typu, wśród osób z kategorii "ultra" introwertycznych?
-
Tomasz
- Zagubiona dusza
- Posty: 3
- Rejestracja: 09 mar 2026, 16:27
- Płeć: mężczyzna
- Enneagram: 5
- MBTI: INFJ
Re: Witam!
Witajcie, to że jestem introwertykiem wiedziałem "od zawsze" ale dopiero kilka dni temu pierwszy raz natknąłem się na test MBTI, który dopiero uzmysłowił mi, że nie zawsze i nie w każdym przypadku introwertyzm wygląda tak samo.
Po uzyskaniu pierwszego wyniku, powtórzyłem test w kilku różnych lokalizacjach, za każdym razem z tym samym wynikiem -> INFJ-A.
No i się zaczęło... overthinking level hard: milion koncepcji, teorii i eksperymentów (włącznie z poddaniem testowi AI Gemini), które w końcu skłoniły mnie do zarejestrowania się tutaj - gdzie może ktoś mnie w końcu zrozumie. ;-)
Po uzyskaniu pierwszego wyniku, powtórzyłem test w kilku różnych lokalizacjach, za każdym razem z tym samym wynikiem -> INFJ-A.
No i się zaczęło... overthinking level hard: milion koncepcji, teorii i eksperymentów (włącznie z poddaniem testowi AI Gemini), które w końcu skłoniły mnie do zarejestrowania się tutaj - gdzie może ktoś mnie w końcu zrozumie. ;-)
- Dajmispokoj
- Wtajemniczony
- Posty: 7
- Rejestracja: 09 cze 2026, 13:11
- Płeć: mężczyzna
- MBTI: ISFJ
- Lokalizacja: Polska
Re: Witam!
Witam,
Wiele wspólnych ze mną elementów zauważyłem, przeczesując parę stron tego działu.
Nie wiem jak bardzo aktywni generalnie na tym forum jesteście, ale może tutaj znajdę jakąś nić zrozumienia, choć nadal głęboko we mnie czuję odrazę do tego, że będąc takim antyspołecznikiem i mając swoje zasady, pcham się w jakiekolwiek forum, pełne ludzi (czy to aktywnych czy nie).
No ale nic. Czy to komuś / mnie zaszkodzi? Nie sądzę.
Może znajdę okazję do podzielenia się paroma sytuacjami z przeszłości, a być może przyszłości?
Może ktoś powie coś od siebie, i nauczę się CZEGOŚ nowego, co ułatwi mi życie w tym paskudnym świecie.
Nie chcę kopiować całego "o mnie", bo to ma osobne miejsce w profilu. Ale kopię "pełniejszego" tekstu pewnie gdzieś tutaj wrzucę, jak tylko znajdę odpowiednie na to dział i miejsce :d (wow, pewnie wszyscy na to czekają - sarkazm).
Mimo wszystko pozdrawiam tą spokojną i dobrą część społeczeństwa, która pilnuje tylko swojego nosa i nikomu nie wadzi, krzywdy nie robi
Wiele wspólnych ze mną elementów zauważyłem, przeczesując parę stron tego działu.
Nie wiem jak bardzo aktywni generalnie na tym forum jesteście, ale może tutaj znajdę jakąś nić zrozumienia, choć nadal głęboko we mnie czuję odrazę do tego, że będąc takim antyspołecznikiem i mając swoje zasady, pcham się w jakiekolwiek forum, pełne ludzi (czy to aktywnych czy nie).
No ale nic. Czy to komuś / mnie zaszkodzi? Nie sądzę.
Może znajdę okazję do podzielenia się paroma sytuacjami z przeszłości, a być może przyszłości?
Może ktoś powie coś od siebie, i nauczę się CZEGOŚ nowego, co ułatwi mi życie w tym paskudnym świecie.
Nie chcę kopiować całego "o mnie", bo to ma osobne miejsce w profilu. Ale kopię "pełniejszego" tekstu pewnie gdzieś tutaj wrzucę, jak tylko znajdę odpowiednie na to dział i miejsce :d (wow, pewnie wszyscy na to czekają - sarkazm).
Mimo wszystko pozdrawiam tą spokojną i dobrą część społeczeństwa, która pilnuje tylko swojego nosa i nikomu nie wadzi, krzywdy nie robi
Niewiele mi do życia potrzeba, ale nawet tego społeczeństwo nie potrafi uszanować 
Nie rozumiem potrzeby ludzi, na spotykanie się ze sobą. Dziką potrzebę socjalizowania się ludzi uważam za wadę, upośledzenie i coś naturalnie zbędnego. No ale i tak znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to "introwertyk" musi się "leczyć" z "introwertyzmu".
Nie rozumiem potrzeby ludzi, na spotykanie się ze sobą. Dziką potrzebę socjalizowania się ludzi uważam za wadę, upośledzenie i coś naturalnie zbędnego. No ale i tak znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to "introwertyk" musi się "leczyć" z "introwertyzmu".