Nadmierne gorąco, to też nic dobrego, ale jednak wolę jak jest cieplej niż zimniejNowokaina pisze: 06 sty 2018, 13:42 Ja z kolei nie przepadam za gorącem, zima to moja ulubiona pora roku, więc Alaska całkowicie mi odpowiada. Nowa Zelandia zafascynowała mnie głównie dzięki filmom Petera Jacksona, nie ma chyba lepszej reklamy.
Co do planów długoterminowych, takowych nigdy nie miałam. Nawet w ciągu jednego dnia wiele może się zmienić![]()
Alaska na pewno warta odwiedzenia, ma sporo na zaoferowania. Ja kiedyś na uczelnie musiałem przygotować dość obszerny materiał na temat Nowej Zelandii i od tej pory wiem już, że kiedyś chciałbym tam się wybrać. Mają tam góry, ocean, lasy deszczowe i lodowiec w jednym kraju, więc na pewno jest co robić
Ja powiedziałbym, że nawet nie w ciągu jednego dnia, a jednej chwili może się na prawdę sporo zmienić...