1. Finansowo karna odpowiedzialność polityków i władz za bzdurne, niekorzystne i szkodliwe decyzje.
2. Obowiązkowe badania psychologiczne (w tym okresowe co roczne) dla kandydatów na stanowiska decyzyjne.
3. Zamiana "prawa do głosowania" na "przywilej do głosowania" - potwierdzony stosownym dokumentem uzyskanym drogą egzaminacyjną.
4. Nakaz natychmiastowego wdrażania nowej technologii zastępującej starą gdy tylko jest dostępna.
5. Obowiązkowe badania genetyczno-psychologiczne absolutnie wszystkich celem ustalenia kto może a kto nie powinien się rozmnażać, z przymusową sterylizacją tych drugich; czyli wszelkiej patologii umysłowej i genowej. Słowem wprowadzamy inżynierię społeczną = eugenikę.
6. Zniesienie opodatkowania działalności przynoszącej społeczne korzyści i dołożenie opodatkowania na działalność społeczno-środowiskowo szkodliwą.
7. Absolutny zakaz produkcji przedmiotów zbędnych i szkodliwych jak nie dające się przetwarzać opakowania, perfumy, dezodoranty, aromaty do środków czystości, trucizny - (wszystko to trafia do atmosfery), dodatki do żywności (np. wypełniacze i barwniki), nie dające się przetworzyć tworzywa sztuczne jak pianki PUR itp.
- perfumy to węglowodory aromatyczne, są zbędne myć się trzeba a nie perfumować.
- aromaty do mydeł i płynów, zanieczyszczają wodę i powietrze, detergent im prostszy tym lepszy. Umyjcie się szarym mydłem a zrozumiecie.
- wiele szamponów zawiera dużo soli jako zagęstnika i mnóstwo innych szkodliwych dla środowiska składników = czytajcie etykiety.
- nie ma czegoś takiego jak "zapach czystości" to marketing.
- zbędne przedmioty to takie które zaraz po zakupie trafiają do śmieci, jak mnóstwo kolorowych papierków, jednorazówki, mikro-zabawek dla dzieci itp. gadżetów np. "kinder ..."
8. Zakaz tworzenia "miejsc pracy" - wyłącznie popyt i podaż.
9. Obowiązek samo finansowania swojego leczenia dla osób świadomie rujnujących swoje zdrowie jak palacze, alkoholicy, narkomani itp.
10. Zakaz wspierania jakiejkolwiek patologii - tą trzeba likwidować a nie finansować zasiłkami. Natomiast zasiłki przydzielać jedynie tym, którzy naprawdę ich potrzebują.
No i wyszedł mi nowy dekalog.
Podaj fikcyjne prawo, jakie chciałbyś, aby obowiązywało.
-
Patrycjusz
- Intro-wyjadacz
- Posty: 430
- Rejestracja: 08 sty 2015, 15:47
- Płeć: mężczyzna
Re: Podaj fikcyjne prawo, jakie chciałbyś, aby obowiązywało.
Spoko, ale:
8. A kto je tak naprawdę tworzy? Myślisz, że jak są jakieś ogłoszeni na pracuj.pl, to są to "stworzone miejsca pracy"? Ani trochę. Tak jest tylko w sektorze publicznym, chyba, że o to Ci chodziło.
8. A kto je tak naprawdę tworzy? Myślisz, że jak są jakieś ogłoszeni na pracuj.pl, to są to "stworzone miejsca pracy"? Ani trochę. Tak jest tylko w sektorze publicznym, chyba, że o to Ci chodziło.
- quantum
- Użytkownik zablokowany
- Posty: 131
- Rejestracja: 16 maja 2026, 15:17
- Płeć: mężczyzna
- MBTI: INTJ
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Podaj fikcyjne prawo, jakie chciałbyś, aby obowiązywało.
Owe "miejsca pracy" tworzą politycy i urzędy to dlatego wraz ze zmianą rządu rośnie aparat administracyjny by podziękować swojemu zapleczu wyborczemu.
Przecież nikt nie tworzy zbędnych stanowisk pracy fizycznej ? Oczywiście za wyjątkiem tych z zastrzeżeniem "dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności" - bo tu też w grę wchodzi polityka a nie podaż czyli wakat, zapotrzebowanie. Nie ma to nic wspólnego z racjonalnością a wiele z socjalizmem. Widziałem jednoręką kobietę pracującą w sklepie przy wykładaniu towaru na półki ale bądźmy szczerzy.. dla pracodawcy taka osoba to obciążenie bo jedną ręką niewiele się zrobi w porównaniu do oburęczności. Ktoś taki nie podniesie niczego większego nie przeniesie itd.
A już stanowisko ochroniarza wyłącznie dla niepełnosprawnych a są takie - to czysta kpina ! Kaleka bez nogi, ręki albo oka ma gonić, łapać złodzieja ???
Skoro dałem cydzysłów obwarowujący to wyrażenie, to wyraźna sugestia że taka "praca" jest nieproduktywna.
Przecież nikt nie tworzy zbędnych stanowisk pracy fizycznej ? Oczywiście za wyjątkiem tych z zastrzeżeniem "dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności" - bo tu też w grę wchodzi polityka a nie podaż czyli wakat, zapotrzebowanie. Nie ma to nic wspólnego z racjonalnością a wiele z socjalizmem. Widziałem jednoręką kobietę pracującą w sklepie przy wykładaniu towaru na półki ale bądźmy szczerzy.. dla pracodawcy taka osoba to obciążenie bo jedną ręką niewiele się zrobi w porównaniu do oburęczności. Ktoś taki nie podniesie niczego większego nie przeniesie itd.
A już stanowisko ochroniarza wyłącznie dla niepełnosprawnych a są takie - to czysta kpina ! Kaleka bez nogi, ręki albo oka ma gonić, łapać złodzieja ???
Skoro dałem cydzysłów obwarowujący to wyrażenie, to wyraźna sugestia że taka "praca" jest nieproduktywna.