Strona 1 z 4

pozowanie do zdjęć

: 22 sty 2014, 23:33
autor: topór
Jesteśmy na imprezie/spotkaniu i przychodzi czas na "fajne" zdjęcia. Z tego co zauważyłem, to większość osób pajacuje gdy widzi obiektyw (dziwne miny, pozy, szczerzenie zębów). A ja? Twarz kamienna 8)

Jak u was z tym jest?

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 0:28
autor: Nelia
Robię wielkie oczy i otwieram usta. Znajomi nazywają tą minę 'foka'. Nie znoszę swojej twarzy na zdjęciach, wolę już tą głupią fokę :P

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 1:07
autor: vragutinovic
Pokerowa twarz, tak jak zawsze zresztą, ewentualnie od święta mały "cheese" kącikiem tych no... warg? Ust? A ludzie szczerzący się z otwartą japą wyglądają na zdjęciach naprawdę zabawnie.

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 8:54
autor: Bzdzichu
A ja tam się staram jednak uśmiechać stosownie do sytuacji. Uważam, że na zdjęciach np. z imprezy, taka sztucznie "kamienna" mina (jakbym miał przez cały czas kij od mopa w d...e), wyglada duzo słabiej, niż choćby mizerny krzywy uśmiech. No ale to juz jak kto woli... :)

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 9:39
autor: Miszka
Unikam zdjęć jak ognia; czasem ktoś mi zrobi coś niespodziewanie ale na szczęście nie jestem ulubieńcem fotografów.
Właściwie jedyne zdjęcia ludzi jakie uznaję to coś takiego:http://tatry.tpn.pl/archiwum/31/11b.png
albo takiego http://czado.blox.pl/resource/mniejsze.jpg

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 10:36
autor: Alexona20
Mama mi zawsze wypomina, że się w ogóle nie uśmiecham na zdjęciach tylko jestem poważna :) A tak ogólnie to na zdjęciach staram się wyjść.. dobrze xd Czy lekki uśmiech itp, ale efekty są raczej mizerne :D

Re: pozowanie do zdjęć

: 23 sty 2014, 19:25
autor: ainos
Nie przepadam za fotografowaniem mojej osoby, bo prawie zawsze wychodzę źle :P Generalnie jak już przyjdzie co do czego to staram się uśmiechnąć, ale jest to raczej lekki uśmiech, taki bez pokazywania zębów (może to dziwne ale nie umiem się uśmiechnąć z zębami na wierzchu; wyglądam wtedy jeszcze bardziej idiotycznie :D). Trochę inaczej wygląda sytuacja, kiedy jestem z najbliższymi mi osobami, wtedy mogę robić nawet i durne miny.

Re: pozowanie do zdjęć

: 24 sty 2014, 19:22
autor: Rina
Unikam zdjęć, odwracam twarz, opuszczam głowę itp. Nie podobają mi się zdjęcia w stylu: słynny/ interesujący obiekt z tyłu, a z przodu ktoś. Tadż Mahal, a na pierwszym planie delikwent, piramidy, a z przodu...., wodospad Niagara, a przed nim....

Re: pozowanie do zdjęć

: 24 sty 2014, 20:20
autor: vragutinovic
Potencjalny dialog powakacyjny:

- Słuchajcie, zrobiłem sobie zdjęcie z Niagarą!
- A dała się objąć?

Re: pozowanie do zdjęć

: 24 sty 2014, 20:41
autor: degieb
vragutinovic pisze:Potencjalny dialog powakacyjny:

- Słuchajcie, zrobiłem sobie zdjęcie z Niagarą!
- A dała się objąć?
Musiałem :D
Obrazek

Re: pozowanie do zdjęć

: 25 sty 2014, 9:29
autor: Rina
vragutinovic pisze:Potencjalny dialog powakacyjny:

- Słuchajcie, zrobiłem sobie zdjęcie z Niagarą!
- A dała się objąć?
Zdjęcie panoramiczne dobre na wszystko :P .

Re: pozowanie do zdjęć

: 27 sty 2014, 19:16
autor: vragutinovic
Rina pisze:Zdjęcie panoramiczne dobre na wszystko :P .
Pieniła się trochę na początku, powiedziałbym że była nawet lodowato zimna, ale na końcu dała się objąć ;).

Re: pozowanie do zdjęć

: 28 sty 2014, 17:19
autor: Rina
vragutinovic pisze: Pieniła się trochę na początku, powiedziałbym że była nawet lodowato zimna, ale na końcu dała się objąć ;).
Super :lol: . Czyli z pewnością nie była "łatwa" :wink: .

Re: pozowanie do zdjęć

: 18 lut 2014, 17:49
autor: dreamer08
Ja na takich spotkaniach przeważnie pełnię rolę "fotografa". Na kilkadziesiąt zdjęć, widnieję może na dwóch/trzech. Warto też dodać, że zazwyczaj widać mi na nich połowę twarzy, albo wyglądam jak śmierć. Później przychodzi czas, że znajomi wstawiają na portale społecznościowe "nasze" zdjęcia, a mnie oznaczają na pustym krzesełku obok.
Nie oznacza to jednak, że pozowania do zdjęć nie lubię. Po prostu w moim zacnym gronie znajomych jest jedna ekstrawertyczka, która skupia na sobie 100% uwagi pozostałych osób i to właśnie ona widnieje na 99,99% zdjęć. Efekt jest taki, że ja automatycznie spadam na dalszy plan i mnie się nie widzi. Moje wypowiedzi też się nie liczą, bowiem wspomniana wyżej osoba zaczyna mnie przekrzykiwać i opowiadać historie swojego życia. Nie mam jej tego za złe, bo jest bardzo pozytywnie zakręcona. Niemniej jednak robi mi się przykro, kiedy przeglądam setki zdjęć ze wspólnych spotkań (na których zawsze się świetnie razem bawimy), które stanowią bardziej pamiątkę dla pozostałych osób aniżeli mnie.
Czasami zdarza się, że spotykam się z koleżanką, która uwielbia urządzać jakieś "sesyjki". Ona na każdym zdjęciu wygląda pięknie, naturalnie, ja natomiast - sztucznie. Ale... wszystko się zmienia w momencie, kiedy takowe zdjęcia powstają z zaskoczenia. Wtedy naturalności mi nie można odmówić. Taki myczek sobie obmyśliła. Zdarza się jednak, (chyba się już na to wyczuliłam) i jestem sztywna jak kij od szczotki, do momentu kiedy aparat nie wyląduje w torbie ;)
Podsumowując: Nie mam nic przeciwko, o ile dobrze się bawię i nie istnieje konieczność sztucznego uśmiechania się do obiektywu. Ale różnie z tym bywa.

Re: pozowanie do zdjęć

: 22 lut 2014, 21:46
autor: djaq
Nie lubię pozować do zdjęć, ale nie staram się uciekać od obiektywu kamery za każdym razem. Po prostu kolejne zdjęcie i tak pominą w trakcie oglądania. Czasem nawet się uśmiechnę :)