Strona 1 z 1

Menu introwertyka

: 20 gru 2019, 21:05
autor: romanka
Proponuje tu chwalić się tym co dobrego się zjadło np. w domu, knajpie. Co ugotowaliście sami lub wasi najbliżsi. Mile widziane przepisy kulinarne na konkretną potrawę. Cała Polska gotuje więc introwertycy też :drinks:

Re: Menu introwertyka

: 20 gru 2019, 21:17
autor: romanka
Od lat gotuję tą zupę (z małą modyfikacją tj. wszystkiego dodaję więcej), idealna i możliwa do wykonania o każdej porze roku. Ze względu na składniki bardzo rozgrzewa więc super na zimę.
Zupa jarzynowa na ostro-Treściwa i ciekawa w smaku zupa rodem z Meksyku.
przepis z kuchni: meksykańskiej
czas: Przygotowanie 30 min + gotowanie 2 godziny
liczba porcji: 4

składniki:
500 g pomidorów
50 g bobu (może być mrożony)
1 mała cebula
1 marchewka
1 duży ziemniak
1 cukinia
3 łyżki zielonego groszku
2 łyżeczki oliwy z oliwek
1 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczki białego pieprzu
1 łyżeczki cayenne
kilka ziaren kolendry
1 łyżka pasty pomidorowej
sól, pieprz, gałązka świeżej kolendry do przybrania

przyrządzanie:

Jarzyny – oprócz pomidorów – obrać, umyć i pokroić w kostkę.

W garnku rozgrzać oliwę, włożyć cebulę, cayenne i cynamon. Smażyć przez dwie minuty. Wlać litr wody i zagotować. Dodać ziemniak, zielony groszek, marchewkę i cukinię. Gotować przez ok. 30 minut.

W drugim garnku ugotować na półtwardo bób. Odcedzić, wystudzić i następnie obrać.

Pomidory zalać wrzątkiem, obrać ze skórek, usunąć gniazda nasienne i przetrzeć przez sito. Dodać do zupy razem z pastą pomidorową, bobem i gotować jeszcze przez ok. 10 minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Przed podaniem zupę udekorować gałązką kolendry.

Re: Menu introwertyka

: 22 gru 2019, 15:23
autor: lufie
Polecam kurczaka mango :D jedno dojrzałe mango zblendować razem z mlekiem kokosowym i paroma orzechami nerkowca, całość podać ze smażonym kurczakiem i ryżem.

Re: Menu introwertyka

: 27 maja 2020, 20:08
autor: romanka
Przed chwilą zrobiłam po raz pierwszy: https://www.przepisy.pl/przepis/makaron ... -cieciorka
Może być samo (wegetarianie) lub dodatek do mięsa.

Re: Menu introwertyka

: 28 lip 2020, 16:35
autor: jubei
Wiem, że jest wiele kanałów o gotowaniu na yt. Ale mi ostatnio przypadł do gustu kanał takiego gościa, co robi proste dania, takie w większości polskie a nawet staropolskie, nie ma udziwnień, składniki same z polskiej kuchni, naturalne produkty. Prosto i smacznie, choć miejscami trochę tłusto, widać że gościu lubi zjeść. Od czasu do czasu warto sobie taką męską kuchnię zaaplikować i najeść się. Polecam też ma takie szybkie śniadania na jajkach i kanapkach.

https://www.youtube.com/watch?v=DlYJQuv1Rp8

Re: Menu introwertyka

: 28 lip 2020, 20:18
autor: Coldman
jubei pisze: 28 lip 2020, 16:35 Wiem, że jest wiele kanałów o gotowaniu na yt. Ale mi ostatnio przypadł do gustu kanał takiego gościa, co robi proste dania, takie w większości polskie a nawet staropolskie, nie ma udziwnień, składniki same z polskiej kuchni, naturalne produkty. Prosto i smacznie, choć miejscami trochę tłusto, widać że gościu lubi zjeść. Od czasu do czasu warto sobie taką męską kuchnię zaaplikować i najeść się. Polecam też ma takie szybkie śniadania na jajkach i kanapkach.

https://www.youtube.com/watch?v=DlYJQuv1Rp8
Jeśli z tej tematyki kulinarnej to zobacz sobie Kuchnie Kwasiora https://www.youtube.com/user/KuchniaKwasiora/videos

Re: Menu introwertyka

: 20 sie 2020, 16:42
autor: bartek93
Ostatnio miałem fazę na wypiek chlebów z różnych mąk, więc podrzucam przepis na chleb kukurydziany. Może komuś się spodoba ;) Mi wychodził za każdym razem i ma fajny, żółty kolor po przekrojeniu :D

Chleb kukurydziany

Składniki:
1 ½ szklanki mąki kukurydzianej
2 ½ szklanki mąki pszennej typ 550
1 łyżka miękkiego masła
4 g suchych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżka soli
350 ml ciepłej wody
suszone pomidory (opcja)

Przygotowanie:
Do dużej miski wsypujemy mąki, drożdże, cukier, sól i suszone pomidory, mieszamy mątewką, dodajemy masło, a następnie wlewamy wodę i wyrabiamy ciasto - może być łyżką, bo ciasto będzie wilgotne. Gdy składniki się połączą, przekładamy ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką do wyrośniecia na 1-2 godz. Pieczemy ok. 40 min. w temperaturze 220 stopni (góra-dół). Po upieczeniu odstawiamy chleb na kratce i kroimy dopiero po ostudzeniu.

Re: Menu introwertyka

: 07 wrz 2020, 13:03
autor: MalinowaMamba
A ja ostatnio raczę się praktycznie codziennie makaronem ryżowym wraz z "surowym" sosem bez gotowania :haha:

150 gram orzechów nerkowca
2 łyżki oleju kokosowego (tego zapachowego)
Łyżka przyprawy typu "kucharek" - u mnie BIO
Papryka wędzona
Papryka słodka
Suszony czosnek
Suszona cebula
Kurkuma
Sól (wszystkie przyprawy według uznania, ja dodaje tak po małej łyżecce papryk i po pół łyżeczki reszty. Dla intensywności smaków śmiało można więcej)
Zalewamy wodą pozostałą z makaronu by pokryła 3/4 zawartości, następnie blendujemy na gładką masę.
Po tym dodaję garść lub wiecej płatków drożdżowych nieaktywnych, które nadają "parmezanowego" posmaku :)
W razie potrzeby dolewamy wody i blendujemy raz jeszcze dla wyrównania konsystencji.

Mieszkamy z makaronem i zajadamy, pyszka! :serce:

Re: Menu introwertyka

: 08 wrz 2020, 7:27
autor: MalinowaMamba
Coldman pisze: 28 lip 2020, 20:18
jubei pisze: 28 lip 2020, 16:35 Wiem, że jest wiele kanałów o gotowaniu na yt. Ale mi ostatnio przypadł do gustu kanał takiego gościa, co robi proste dania, takie w większości polskie a nawet staropolskie, nie ma udziwnień, składniki same z polskiej kuchni, naturalne produkty. Prosto i smacznie, choć miejscami trochę tłusto, widać że gościu lubi zjeść. Od czasu do czasu warto sobie taką męską kuchnię zaaplikować i najeść się. Polecam też ma takie szybkie śniadania na jajkach i kanapkach.

https://www.youtube.com/watch?v=DlYJQuv1Rp8
Jeśli z tej tematyki kulinarnej to zobacz sobie Kuchnie Kwasiora https://www.youtube.com/user/KuchniaKwasiora/videos

Uwielbiam go oglądać jak gotuje a szczególnie gdy kosztuje tego co upichcił :mrgreen:

Re: Menu introwertyka

: 15 paź 2020, 16:11
autor: van_Gogh
A ja nie lubię gotować - szkoda mi czasu i nie lubię stać przy kuchence w gorących oparach. Jem gotowce, głównie na bazie mleka (naleśniki, pierogi, sery), pieczywo. Czasami obiady w restauracji, albo przynoszę z baru. Nie jestem smakoszem, nie lubię też warzyw, owoce są mi obojętne. Wiem, że to niezdrowo i będę krócej żył, ale ... no nie chcę robić czegoś, do czego musiałbym się zmuszać. Coś za coś. Zreszta: zrobienie obiadu wraz z zakupami = 2h dziennie = 60h miesięcznie = 720 godzin rocznie = 45 dni (1 dzień bez spania = 16h). 50 lat gotowania = 2250 dni = 6 lat. Więc i tak będę do przodu :-)