Strona 7 z 7
Re: Fetysze
: 13 wrz 2021, 5:39
autor: ErnestPompka
Nie wiem czy to fetysz, ale lubię kobiety w sukienkach.
Re: Fetysze
: 18 lip 2022, 14:11
autor: Kinio
O, ciekawy temat. Dorzucę od siebie coś. Osobiście dotknęła mnie Endytofilia. Bez obaw, jest straszne tylko z nazwy. To po prostu większy pociąg do osób ubranych niż rozebranych. W zasadzie zastanawiam się do jakiego stopnia to jest fetysz a do jakiego stopnia norma.

Re: Fetysze
: 22 lip 2022, 18:40
autor: Polan
Zakryte jest tajemnicze, niedostępne i pobudzające wyobraźnie, nie ważne czy ciało czy coś innego. Więc jest to raczej bardzo normalne.
Re: Fetysze
: 30 maja 2023, 0:10
autor: jubei
Kinio pisze: 18 lip 2022, 14:11
O, ciekawy temat. Dorzucę od siebie coś. Osobiście dotknęła mnie Endytofilia. Bez obaw, jest straszne tylko z nazwy. To po prostu większy pociąg do osób ubranych niż rozebranych. W zasadzie zastanawiam się do jakiego stopnia to jest fetysz a do jakiego stopnia norma.
No własnie, pociąg czy ciuchcia? Wg internetów, ta endytofilia to możliwość zaspokojenia seksulanego z osobami ubranymi. A nie pociag do ubrań. Może chodzi jak pisał Polan że nagość już jest zbyt obyta. Zwłaszcza gdy patrzymy na osobe o figurze dalekiej od modela.
To nie żadny prztyczek, tylko mam wrażenie, że przez zbytnie nasycenie wiedzą psychologiczną wmawiamy sobie jakies sprawy.
Re: Fetysze
: 17 sie 2025, 18:52
autor: Percy
Nie wiem, czy to się kwalifikuje jako fetysz, ale zauważyłem w sobie mocniejsze zainteresowanie takimi na pozór spokojnymi, wyważonymi, "szarymi myszkami" (w tym jeśli chodzi o ubiór, czyli jakieś sweterki, okulary, płaski obcas), których persona się diametralnie zmienia w sytuacjach, gdzie relacja wchodzi na wyższy poziom zażyłości. Taki jakby fetysz "cichej wody", co to brzegi rwie.