Strona 6 z 8

: 25 gru 2007, 2:51
autor: grabaż
wakacje wakacjami, a teraz planujmy coś może jeszcze przed nowym rokiem :)

: 26 gru 2007, 10:18
autor: Cliodne
To ten 28 jest aktualny?

: 26 gru 2007, 16:09
autor: underdog
Niby aktualny, ale chyba nie będzie piątki chętnych osób..
Z tego co się rozeznaję, na razie, poza mną, byliby jeszcze grabaż, może SkyMaja, a Ekwiwalencja miała się zastanowić.

Jak do wieczora nic się nie ruszy, to chyba znowu trzeba będzie odwoływać :?

: 26 gru 2007, 16:20
autor: Cliodne
hmm, przydałoby się, żeby wszyscy się już konkretnie zdecydowali i napisali.
jeżeli będzie to spotkanie to ja chętnie się w krakowie znajde w ten pt

: 26 gru 2007, 17:48
autor: Ekwiwalencja
Ja nie mogę jechać... :(

: 26 gru 2007, 17:57
autor: Majka
To ja też nie jadę.

: 26 gru 2007, 19:07
autor: grabaż
no ludzie :?
co z Wami?

: 26 gru 2007, 22:13
autor: Ekwiwalencja
Obowiązki rodzinne i przyjacielskie ;) Ale spokojnie mamy jeszcze czas...

: 07 sty 2008, 19:58
autor: rosemary
Trochę mnie to bawi. Ten temat ma już 6 stron i na razie kompletna klapa. Może zabrzmi to pesymistycznie, ale tak na prawdę dopasowanie dogodnego terminu i miejsca spotkania i zebranie przynajmniej 5 ochotników, którzy zadeklarują, że w 100% będą, graniczy chyba z cudem.

Na początku miałam ochotę w to wejść, ale pomysł żeby jechać do Krakowa wydał mi się niedorzeczny. Mieszkam mniej więcej w centrum Polski, do tego pracuję. Nawet jeśli udałoby mi się wygospodarować 2 dni wolnego, to ledwie zdołałabym obrócić w obie strony. Poza tym nie miałabym gwarancji, że uczestnicy spotkania się stawią. Do tego jeszcze kwestie finansowe. Wydaje mi się, że w podobnej sytuacji jest wielu spośród nas - stąd małe zainteresowanie i zaangażowanie.

Mimo wszystko życzę powodzenia.

: 07 sty 2008, 20:28
autor: underdog
rosemary pisze:Może zabrzmi to pesymistycznie, ale tak na prawdę dopasowanie dogodnego terminu i miejsca spotkania i zebranie przynajmniej 5 ochotników, którzy zadeklarują, że w 100% będą, graniczy chyba z cudem.
No raz było już coś na kształt czterech osób :lol:
rosemary pisze:Na początku miałam ochotę w to wejść, ale pomysł żeby jechać do Krakowa wydał mi się niedorzeczny.
Kraków to była tylko propozycja. Jedyna... I tak nie ma miejsca, które by każdemu spasowało.
rosemary pisze:Poza tym nie miałabym gwarancji, że uczestnicy spotkania się stawią.
Nie no, po to były deklaracje na 100% żeby potem nie było takich niespodzianek.
rosemary pisze:Trochę mnie to bawi. Ten temat ma już 6 stron i na razie kompletna klapa.
No to prawda, jakoś nie widzę już tego spotkania.

: 09 sty 2008, 8:30
autor: grabaż
jeśli chodzi o mnie, postaram się dopasować, bo mam blisko do krakowa... tyle że teraz sesję mam na zaocznych więc weekendami ciężko będzie :?
może by coś na wiosnę zorganizować ?

Re: Zebrać introwertyków w jednym miejscu.

: 13 maja 2009, 16:40
autor: fioletowa
Będę złośliwa i odkopię :D

Jakoś spotkałabym się z mi podobnymi :]

Re:

: 16 lut 2010, 18:04
autor: Ania
SkyMaja pisze:Nie zgodzę się z Tobą S. Myślę, że jest bardzo niewielu introwertyków, którzy w ogóle nie potrzebują kontaktu z innymi ludźmi. Większość potrzebuje, tylko w mniejszych ilościach, niż ekstrawertycy. Tak samo ekstrawertycy lubią czasami posiedzieć w samotności. Ja bardzo lubię spędzać czas sama, ale jeśli siedzę w domu 2 tygodnie, mam już dużą ochotę, na porozmawianie z kimś. Wydaje mi się, że właśnie zbytnie uciekanie od ludzi wielu introwertyków jest powodem ich poczucia samotności, braku sensu życia i pesymizmu.
Brawo SkyMaja:)Ja do takiego wniosku tez doszłam od pewnego czasu,kiedys inaczej myśłałam.I nawet juz to kilka razy mówiłam sklerowatej :D ektra kumpeli,ale nie wiem czy mnie słuchala i zrozumiała w każdym bądź razie nie wierze ze nie ma człowieka ,który nigdy nie chce z nikim gadac ani nawet wyjsc na krótki spacer....Każdy potrzebuje towarzystwa tylko nie każdy w takich samych ilosciach-nasze motto:)

Re: Zebrać introwertyków w jednym miejscu.

: 16 lut 2010, 20:15
autor: marc
Zebrać introwertyków w jednym miejscu.
po co? aby ich rozstrzelac? bo takie mialem skojarzenie, gdy przeczytalem ten temat.
Bierzmy przyklad z historii - zebrano wszystkich zydow w obozach i na co to komu bylo?

Re: Zebrać introwertyków w jednym miejscu.

: 16 lut 2010, 20:28
autor: Inno
marc pisze:
Zebrać introwertyków w jednym miejscu.
po co? aby ich rozstrzelac? bo takie mialem skojarzenie, gdy przeczytalem ten temat.
A może żeby rozmnożyć? Temperament jest w jakimś tam stopniu dziedziczny chyba. Wtedy introwertycy zasililiby swoje szeregi, pokonali ekstrawertyków, uczynili z nich swoich niewolników i zdobyliby władzę nad światem! Spisek introwertyczny, mwahahahaha! :twisted: 8) :lol: