Strona 4 z 4

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 23 cze 2011, 18:02
autor: Akolita
Będę tęsknić za szkołą. Zastanawiam się, w jaki sposób zrobić sobie jej namiastkę podczas wakacji. Póki co skonstruowałam sobie listę lektur, które bardzo chcę przeczytać. Niestety, w moim mieście wydarzeń kulturalnych jest jak na lekarstwo a w dyskusyjnym klubie kinomanów nie mogę się odnaleźć, strasznie zajadłe spory tam prowadzą...
Poza tym, tak zupełnie prozaicznie, zwyczajnie, jak wielu ludzi, chciałabym poznać w te wakacje kogoś z kim mogłabym je miło spędzić.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 23 cze 2011, 21:48
autor: ryba4444
moje wakacje nie będą zbytnio urozmaicone... cały lipiec w pracy... później woodstock i reszta sierpnia w domu zapewne przy komputerze

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 05 lip 2011, 12:00
autor: qb
Od kiedy zacząłem pracować i studiować lubię wakacje ze względu na to, że mogę porobić rzeczy, na jakie nie mam czasu w czasie roku szkolnego, chodzi mi o materiał jaki wolę sobie przyswoić, a nie jaki muszę. Praca, wiadomo, nie da się zrezygnować na wakacje z niej, ale przynajmniej wolne popołudnia są.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 05 lip 2011, 17:28
autor: Inno
qb pisze:Od kiedy zacząłem pracować i studiować lubię wakacje
A wcześniej nie lubiłeś? ;)

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 05 lip 2011, 17:42
autor: qb
Inno pisze:
qb pisze:Od kiedy zacząłem pracować i studiować lubię wakacje
A wcześniej nie lubiłeś? ;)
No w sumie to zawsze lubiłem :D Ale teraz lubię inaczej :P

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 05 lip 2011, 17:45
autor: Inno
qb pisze:No w sumie to zawsze lubiłem :D Ale teraz lubię inaczej :P
Teraz lubisz po dorosłemu. ;)

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 05 lip 2011, 20:30
autor: jcDenton
Ponoć tylko nudni ludzie się nudzą, ale ja nie cierpię tego powiedzenia i to nieprawda.

Wakacje potrafią być bardziej męczące niż uczniowska/studencka rutyna. Jak nie uda się z żadną robotą, to będzie trzeba sobie radzić jakoś z nadmiarem wolnego czasu przez te trzy miesiące. Czasami jest ciężko i w sumie jeśli się nie ma naprawdę wciągających pasji/dobrych znajomych niemal na zawołanie, to okres wakacyjny potrafi wprowadzić w delikatne odrętwienie, a nawet melancholię.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 07 lip 2011, 16:41
autor: Ausencia
jcDenton pisze:Ponoć tylko nudni ludzie się nudzą, ale ja nie cierpię tego powiedzenia i to nieprawda.
Nieprawda, bo nie ma nudnych ludzi. :)

Mnie się wydaje, że nuda nakręca. Jak już wpadnie się ten marazm to trudno się z niego wykaraskać. Ale to też ma swój urok.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 07 lip 2011, 17:37
autor: jcDenton
Mnie się wydaje, że nuda nakręca. Jak już wpadnie się ten marazm to trudno się z niego wykaraskać. Ale to też ma swój urok.
Tak, uzależnia. Do pewnego stopnia rzeczywiście 'nicnierobienie' ma swój własny urok, ale potem zamienia się w koszmar. Depresyjne myśli nakręcają jeszcze więcej coraz to nowych depresyjnych myśli.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 09 lip 2011, 14:26
autor: Inno
jcDenton pisze:Ponoć tylko nudni ludzie się nudzą, ale ja nie cierpię tego powiedzenia i to nieprawda.
Wiesz, jak dla mnie, to drugą częścią swojego postu potwierdziłeś tezę, której chciałeś chyba zaprzeczyć. Jeśli nie jesteś zamknięty w więzieniu na paru metrach kwadratowych albo wywieziony w jakąś kompletnnie wyludnioną dzicz (zakładając że nie pociąga Cię spacerowanie po lesie, obserwowanie zwierząt, zbieranie grzybów, survival, fotografia, malarstwo pejzażowe, układanie kolaży z ususzonych kwiatów etc.), to nieumiejętnośc znalezienia przyjemnego i ciekawego dla siebie zajęcia świadczy jednak o Tobie. Ba, niektóre znane na świecie i mające wpływ na historię dzieła powstały właśnie w więzieniu, jako odtrutka na nudę i sposób twórczego spędzenia czasu.
Konieczność posiadania towarzystwo by się nie nudzić jednak mocno ogranicza. Kurczę, nie trzeba mieć wcale niesamowitych pasji, wystarczy robić coś, co się lubi.

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 09 lip 2011, 17:24
autor: jcDenton
Inno, ja z tym teraz nie mam już problemu. Mówię tylko na podstawie doświadczeń z moich niektórych wcześniejszych wakacji, które może opiszę na przykładzie najdłuższych ferii letnich w życiu rok temu (po zakończeniu liceum):

Jak się nie ma pasji, to czas zwykle wypełniają dość bierne formy spędzania czasu - muzyka, książka, filmy, od czasu do czasu jakiś spacer itd. I owszem, przez pewien czas jest to przyjemne, ale po jakimś czasie budzisz się i stwierdzasz 'to przecież nie ma nic a nic sensu'. W głowie rodzi się zatruwający życie nihilizm. Próbujesz się w coś konkretniejszego wciągnąć na dłużej, ale przeszkadza Ci w tym zasiana już w umyśle melancholia i słomiany zapał. Czujesz, że 'czegoś we wszystkim brakuje'. Muszę jednak przyznać, że na to wszystko nałożyły się mi inne nieciekawe czynniki związane z np. wyborem studiów itp., które wzmocniły cały efekt odrętwienia.

A akurat w absolutną, wyludnioną dzicz bym chętnie wyjechał. :)

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 11 lip 2011, 14:31
autor: Inno
Z tego co piszesz wynika, że powodem był obniżony nastrój i marazm, a nie brak pasji czy towarzystwa wokół.
jcDenton pisze:Jak się nie ma pasji, to czas zwykle wypełniają dość bierne formy spędzania czasu - muzyka, książka, filmy,
To jak najbardziej mogą być ogromne pasje, nie dyskredytuj. To, że ciało pozostaje zwykle w spoczynku podczas np. czytania, nie znaczy, że mózg nie jest wtedy aktywny, wyobraźnia się nie rozwija, nie wzbogaca słownictwo, nie poprawia opatrzenie z poprawną pisownią etc.

Temat pasji kontynuujemy tutaj: Pasje. - Inno
--------------------------------

Btw :twisted: :

Obrazek

Re: WAKACJE, EHH WAKACJE ;/

: 03 sie 2011, 15:32
autor: cityCAT
Brakuje mi takich wakacji, brakuje mi chociaż tygodnia wolnego, chociaż paru dni, żeby zrealizować własne plany.. ):

Myślę, że od pracy jednak gorsze są wakacje, spędzone w domu na stołku przed kompem. Warto wykorzystać ten czas i odpoczywać raczej aktywnie..

Osobiście mogę westchnąć jak w temacie WAKACJE, EHH WAKACJE.. ):