Strona 3 z 8

: 17 lis 2007, 15:41
autor: Majka
Ekwiwalencja pisze:Byłam na jednym spotkaniu trójki introwertyków- ja i dwóch kolegów. Była cisza, niezręczna cisza, ale to chyba przez inne intencje- miała być hm... randka
Randka z dwoma na raz? :o

: 17 lis 2007, 16:01
autor: Ekwiwalencja
Nie, nie przeceniłaś mnie ;) Po prostu miałam się spotkać z kolegą, po wcześniejszym spotkaniu grupowym, aby było mi raźniej wzięłam jeszcze innego kolegę. Na miejscu okazało się, że to miała być randka tylko on jakoś nie wiedział jak to ująć- do mnie trzeba jasno i wyraźnie:)

Dopisek z 17 XI
Byłam na spotkaniu tylko z nim i była cisza przerywana jego próbami rozmowy, potem czekaliśmy na przystanku i nagle rozmowa zaczęła się układać, pospacerowaliśmy trochę i było miło:) Zdziwiła mnie nagła zmiana, to że zaczęłam normalnie mówić ot tak - czyżby to przez to że zamiast siedzieć w domu spacerowaliśmy? Chyba nie....

: 18 lis 2007, 23:28
autor: Pałer_Frytas
A ja myślę że to by poszło w drugą stronę. W grupie każdy introwertyk tym bardziej po przeczytaniu tego tematu, chciałby udowodnić że introwertyk może sie dobrze bawić i wykazałby cechy ekstrawertyczne ;p

Zresztą przed jakimkolwiek zjazdem radziłbym zacieśnienie więzi via forum/gg ;p

Wielka akcja każdy pisze do każdego na gg :shock:
Ekwiwalencja pisze: Dopisek z 17 XI
Byłam na spotkaniu tylko z nim i była cisza przerywana jego próbami rozmowy, potem czekaliśmy na przystanku i nagle rozmowa zaczęła się układać, pospacerowaliśmy trochę i było miło:) Zdziwiła mnie nagła zmiana, to że zaczęłam normalnie mówić ot tak - czyżby to przez to że zamiast siedzieć w domu spacerowaliśmy? Chyba nie....
Introwertyk pod presją jest zdolny do ekstrawertyzmu i innych wielkich rzeczy ;p
Wojnę atomową przeżyją karaluchy, Rumuni i introwertycy.

: 29 lis 2007, 15:57
autor: Majka
To co, ustalamy jakiś termin? :wink:

: 29 lis 2007, 16:25
autor: grabaż
grudzień? okolice świąt?
każdy wtedy chyba ma 'luz'

: 29 lis 2007, 16:30
autor: Majka
Ja mam wolne od 21.12 do 2.01.

: 29 lis 2007, 16:30
autor: Cliodne
Chyba chodzi o to, że w grupie introwertyków nikt nie musiałby udawać kogoś innego, w obawie, że zostałby uznany za aspołecznego, raczej wątpie, że kreowaliby się na ekstrawertyków

Ciekawe czy ludzie wykręcaliby się po pięciu minutach, pod pretekstem zostawionego włączonego żelazka
(z własnego doświadczenia:D)

: 29 lis 2007, 16:32
autor: Majka
Cliodne pisze: Ciekawe czy ludzie wykręcaliby się po pięciu minutach, pod pretekstem zostawionego włączonego żelazka
Mam nadzieję, że nie, bo do Krakowa mam kawał drogi, więc chciałabym tam pobyć dłużej niz 5 minut :wink:

: 29 lis 2007, 16:35
autor: grabaż
Kraków nocą... w uliczkach, zaułkach... w jakimś spokojnym barze...
idealne miasto dla introwertyka :wink:
no i dla mnie bo blisko mam :roll:
no właśnie... a jeśli już - w jakim miejscu takie spotkanie? w bardze, klubie? tam na ogół jest dużo ludzi... ?:roll:

: 29 lis 2007, 17:54
autor: underdog
W Krakowie jest co robić, pewnie się przynajmniej wybierzemy do jakiejś knajpy (chyba, że wolicie klub, to już nie moje klimaty).
Jeśli nie planujecie noclegu to pewnie lepiej byłoby się spotkać wcześniej, żeby późnym wieczorem połapać ostatnie pociągi... Najlepiej niech każdy napisze dodatkowo, jak długo mógłby w Krakowie posiedzieć.

: 29 lis 2007, 18:44
autor: Majka
Dotychczas myślałam o jednym dniu, ale jeśli byłoby fajnie i miałabym ochotę, to mogłabym przenocować gdzieś i pobyć dwa.

: 02 gru 2007, 19:47
autor: Majka
Cosh!se, PoCo, el quatro, rawel, Ekwiwalencja - Co Wy tacy cisi? Powiedzcie coś :p :wink:

: 02 gru 2007, 20:27
autor: el quatro
grabaż pisze:Kraków nocą... w uliczkach, zaułkach...
Katowice nocą... w uliczkach, zaułkach....można dostać flaszką po łbie, 2 tygodnie sam sie o tym przekonałem

Nie chce być złym prorokiem, ale takie zebranie nie wypali(a na które chętnie bym sie wybrał), jest narazie nas na forum za mało do takiego zjazdu i jak napisał
Pałer_Frytas
Zresztą przed jakimkolwiek zjazdem radziłbym zacieśnienie więzi via forum/gg ;p

: 02 gru 2007, 20:41
autor: underdog
Dla mnie wystarczyło by pięć zdecydowanych na 100% osób (ale nie mniej), tyle się jeszcze może uzbierać. To nie będzie znowu Pierwszy Ogólnopolski Kongres Introwertyków, tylko niedługie spotkanie, na którym pewnie głównie byśmy się sobie przyglądali :) Mały wypad do Krakowa na jeden dzień.
el quatro pisze:
grabaż pisze:Kraków nocą... w uliczkach, zaułkach...
Katowice nocą... w uliczkach, zaułkach....można dostać flaszką po łbie, 2 tygodnie sam sie o tym przekonałem
Wszędzie można dostać, takie życie. Na pocieszenie powiem, że w Krakowie w centrum nawet w zimie przez całą noc jest dużo studentów i turystów.

: 02 gru 2007, 21:30
autor: Cliodne
to bardzo fajny pomysł, a Kraków jest pięknym miastem, chyba najbardziej sie nadaje na takie spotkanie:)