Strona 3 z 17
: 28 gru 2007, 23:52
autor: Cliodne
hej! ja na przyklad jestem nauczycielem, pewnie mnie wysmiejecie bo do tego zawodu to raczej ektrawertycy bardziej pasuja a jednak;)
omg, to nie zawód dla intro:]
no ale bariery sie łamie, szacuneczek:D
: 28 gru 2007, 23:59
autor: hefalumpek
najlepiej sie jednak czuje gdy ucze male grupy osob, mam takie 2-3 osobowe lub indywidualne, do szkoły publicznej mnie jakos nie ciagnie
: 29 gru 2007, 11:49
autor: Ekwiwalencja
Czy introwertyk nie może być nauczycielem? Moja polonistka jest ;]
I za to między innymi ją lubię;p
: 29 gru 2007, 11:55
autor: hefalumpek
a moze po prostu introwertyk jak kazdy inny moze wykonywac taki zawod jaki chce, a przynajmniej moze sprobowac, ja na przyklad potrzebuje kontaktów z ludzmi, rzadkich ale jednak
: 30 gru 2007, 17:23
autor: okno77
Ja pracowałam ostatnio jako asystentka księgowego. Niestety kolejny raz wyrzucili mnie z tej pracy i myślę, że jednym z powodów była moja nietowarzyskość np. nie chciałam spróbować ulubionej potrawy bardzo lubianej osoby itp
: 30 gru 2007, 23:50
autor: Phobia
...
: 31 gru 2007, 9:11
autor: Cliodne
Pracowałam po raz pierwszy w wakacje 07. z racji ukończenia 18 lat w fabryce pił i narzędzi przy maszynach, taśmie, gdzieś w podziemiach na 3 zmiany
fajnie było:D
: 31 gru 2007, 21:19
autor: Sorrow
Nienawidzę pracować, bo zwykle, jak nie jestem zajęty Czymś Bardzo Interesującym Albo Twórczym, popadam w przygnębienie i intensywnie rozmyślam na nieprzyjemne tematy takie jak na przykład ogólna niesprawiedliwość stosunków społecznych albo obce bestie spiskujące przeciwko mojej chwalebnej kulturze.
Generalnie rzecz biorąc mam charakter artysty-rewolucjonisty, co nie sprzyja "normalnej" pracy.
: 01 sty 2008, 15:49
autor: Ekwiwalencja
Ja mam w planach być artystką choć to cięzka praca wbrew pozorom

ale moze pogodzę to z jakąś "normalną" pracą;p
: 01 sty 2008, 17:19
autor: underdog
A co dokładnie chcesz robić ?
Mnie ciągnie do kręcenia filmów, choć tu dodatkowo dochodzą spore koszty i trzeba szukać ludzi do współpracy. Ale przynajmniej spróbuje

: 01 sty 2008, 18:31
autor: Sorrow
Ekwiwalencja pisze:Ja mam w planach być artystką
Jakiego rodzaju

?
Ekwiwalencja pisze:cięzka praca wbrew pozorom
Ano... ale w końcu jedyna, jaka ma sens

.
: 01 sty 2008, 22:20
autor: szejk
Nienawidzę pracować, bo zwykle, jak nie jestem zajęty Czymś Bardzo Interesującym Albo Twórczym, popadam w przygnębienie i intensywnie rozmyślam na nieprzyjemne tematy takie jak na przykład ogólna niesprawiedliwość stosunków społecznych albo obce bestie spiskujące przeciwko mojej chwalebnej kulturze.
Bardzo dobrze to rozumiem. Wiem cos na ten temat...
L'art pour l'art
: 02 sty 2008, 0:43
autor: Sorrow
Tylko zastanawiam się co z tym zrobić...
Z jakiego rodzaju sztuki można wyżyć...
Może z komiksów?
: 02 sty 2008, 16:17
autor: Ekwiwalencja
Ja chcę pisać i z tego żyć

Albo z czytania książek ;p
Jeszcze nie wiem kto będzie mi płacił za pisanie np. recenzji ale...

A jakby ktoś chciał mi robić okładkl to ja chętnie

: 02 sty 2008, 16:33
autor: el quatro
Zarabianie przez sztukę to ciekawa rzecz
Chciałbym "trzepać kasiore" dzięki muzyce....pracować w studiu nagraniowym czy być managerem jakiejś dobrej kapeli:)
Ehh marzenia mogą się spełniac