Strona 20 z 38

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 24 sty 2013, 22:26
autor: leonidas
pani z jezem to oczywisice ze jest to patologia chyba ze choruje na raka

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 24 sty 2013, 22:47
autor: KapiX
Haura pisze:a co z krótkimi włosami u kobiet? czy wg Was kobieta ścięta np. na jeża może być ładna, czy jednak zdecydowanie wolicie długie włosy u kobiet?
Zdecydowanie bardziej wolę długie włosy u kobiet, ale krótkie też nie wyglądają źle. Kobiety ścięte na jeża mogą być ładne, jednak jak na mój gust wyglądają wtedy zbyt męsko.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 1:08
autor: Sorrow
Haura pisze:Widzę, że przewinął się tutaj wątek długowłosych facetów, więc zadam teraz pytanie, ale dotyczące drugiej strony: a co z krótkimi włosami u kobiet? czy wg Was kobieta ścięta np. na jeża może być ładna, czy jednak zdecydowanie wolicie długie włosy u kobiet?
Zdarzają się takie które wyglądają ładnie w przykrótkawych albo takich do szyi. Na jeża chyba mi się na nikim nie podoba.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 7:21
autor: Difane
Włosy u kobiet ? Tylko i wyłącznie długie, jak szyja żyrafy... jak mur chiński ... no dobra aż tak długie to nie :D . Ale jak na moje oko, to optymalna długość włosów w przypadku kobiet wynosi coś z zakresu od obojczyka do bioder. Dłuższe być nie muszą (no chyba, że jakaś niewiasta startuje w konkursie na najdłuższy warkocz :P ). Jeżeli chodzi o krótsze, to im mniej centymetrów poniżej podanego przedziału, tym bardziej zaczyna rzednąć mi mina. Co do włosów "na jeża" u pań to zostawię to bez komentarza. Niech zrobi to za mnie ta emotka: :( .

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 10:50
autor: leonidas
a co sadzicie o łysych paniach ?

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 15:35
autor: Akolita
leonidas pisze:a co sadzicie o łysych paniach ?
Mogą być.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 17:25
autor: highwind
leonidas pisze:a co sadzicie o łysych paniach ?
Zależy gdzie są łyse. Jeśli o głowę chodzi, to wziąłbym to za objaw choroby psychicznej, lub świadomą deklarację czegośtam, aczkolwiek wolę gdy ktoś się tak drastycznie uzewnętrznia werbalnie, a nie przy pomocy aparycji.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 25 sty 2013, 17:41
autor: apohawk
Sinead O'Connor podobno ogoliła się na łyso, bo chciała aby ludzie lubili jej muzykę, a nie wygląd.
Sinead O'Connor - Thank You For Hearing MeTu Sinead O'Connor z włosami, krótkimi, ale i tak wygląda ładnie i nieco lepiej niż na łyso.
Dla mnie fryzura na jeża u kobiety nie była by jakimś powodem do negatywnej oceny.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 26 sty 2013, 8:22
autor: BatChat
Łysym głowom u pań mówię nie, ale niektórym dziewczynom naprawdę ładnie w krótkich włosach. Przyznam się nawet, że mam słabość do takich fryzur. ;)

A propos łysych głów, w podstawówce jedna dziewczyna z mojej klasy ogoliła się na łyso, jednak jej przypadku nie zrobiło to różnicy, bo, szczerze mówiąc, z włosami wyglądała niewiele lepiej. Ale tak to jest, jak się pije i pali w tak młodym wieku. :P

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 26 sty 2013, 16:28
autor: Czerwona
Widziałam ostatnio śliczną dziewczynę, w krótkich (ok 3-4 cm) blond włosach. Z przodu były zaczesane na bok, tył postawiony. Wyglądała świetnie, a oczy na jej twarzy wyglądały na ogroooomne. A więc to jak się wygląda w danej fryzurze zależy od kształtu twarzy - jej pasowało, bardzo pasowało.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 26 sty 2013, 17:37
autor: BatChat
Czerwona pisze:Widziałam ostatnio śliczną dziewczynę, w krótkich (ok 3-4 cm) blond włosach. Z przodu były zaczesane na bok, tył postawiony. Wyglądała świetnie, a oczy na jej twarzy wyglądały na ogroooomne. A więc to jak się wygląda w danej fryzurze zależy od kształtu twarzy - jej pasowało, bardzo pasowało.
W liceum podkochiwałem się w dziewczynie z dokładnie taką fryzurą. :) Niestety najpierw nie miałem śmiałości się do niej odezwać, a potem zaszła w ciążę z jakimś kolesiem o wyglądzie typowego dresiarza, więc wtedy już nie miałem ochoty się do niej odezwać. :P

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 26 sty 2013, 23:51
autor: Lunatic
Wolę jak dziewczyna ma dłuższe włosy, sięgające przynajmniej ramion, ale krótkie włosy też mi się podobają. Ale na jeża albo łyso? Nie.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 10 lut 2013, 9:12
autor: Donnie
Ja chyba jestem staromodny ale nie trafia do mnie manifestowanie czegokolwiek poprzez fryzurę. Długie włosy (na głowie!) są kobiecie i dowodzą o tym, że kobieta potrafi o siebie zadbać i troszczy się o swoją atrakcyjność. Wiem coś o tym, bo mieszkam z długowłosą brunetką (obecnie). To ile trzeba się przy tym narobić tylko ona wie, masakra. Ilość kosmetyków do włosów i wszędobylskie włosy, szczególnie zimą, doprowadzają mnie czasem do stanu w którym chcę się zaczaić z nożyczkami ;) Sam wolę też mieć cokolwiek na głowie, jak byłem młodszy to nosiłem krótkie włosy ciachnięte maszynką, dziś to już mi nie odpowiada, lubię mieć te parę centymetrów które można ładnie uczesać np. z przedziałkiem ale to przyszło z czasem ;)

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 11 lut 2013, 20:07
autor: Haura
Donnie pisze:o ile trzeba się przy tym narobić tylko ona wie, masakra. Ilość kosmetyków do włosów i wszędobylskie włosy
Ilość kosmetyków niekoniecznie świadczy o tym, że włosy są odpowiednio zadbane ;) Ich nadmiar też może zaszkodzić, najrozsądniejszy jest umiar. Ale zgadzam się, długie włosy to pewnie jednak więcej pracy i czasu poświęconego na ich utrzymanie.

Re: styl, atrakcyjność fizyczna

: 11 lut 2013, 21:01
autor: dreamer08
Haura pisze:
Donnie pisze:o ile trzeba się przy tym narobić tylko ona wie, masakra. Ilość kosmetyków do włosów i wszędobylskie włosy
Ilość kosmetyków niekoniecznie świadczy o tym, że włosy są odpowiednio zadbane ;) Ich nadmiar też może zaszkodzić, najrozsądniejszy jest umiar. Ale zgadzam się, długie włosy to pewnie jednak więcej pracy i czasu poświęconego na ich utrzymanie.
Samo wysuszenie włosów zajmuje mi osobiście ponad pół godziny... Tak, to prawda. Dłuższe włosy kosztują dużo czasu. Tym bardziej jeśli mają tendencję do kręcenia się i trzeba im "pomagać" (jak to mówi moja ukochana fryzjerka) dyfuzorem.
Inni z kolei długo z nimi walczą prostując je na siłę (czego osobiście nie popieram). Kiedyś tak robiłam i tym sposobem tylko je osłabiłam, a w efekcie nie prezentują się już tak zacnie.
Dużo poświęcenia. Ale nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na ścięcie włosów tak na zero, czy bardzo krótko.