Strona 15 z 149
Re: Pisz prawdę
: 05 lis 2012, 18:21
autor: Wroblaka
hmm, japoński, norweski, hiszpański, łaciński, francuski, angielski. 6.
Lubisz folklor, ludowość, takie klimaty?
Re: Pisz prawdę
: 06 lis 2012, 15:54
autor: Shamicki
Alex pisze: Ladny awatar, Shamicki

A dziękuję. Jakoś teraz do mnie dotarło że mamy podobne
Aktualnie nie. Natomiast nie powiem że nigdy się tym nie zainteresuje, nie wciągnie mnie i nie polubię.
Czy był(a) byś w stanie wybaczyć osobie która 'zrównała cię z ziemią' ?
Re: Pisz prawdę
: 07 lis 2012, 23:19
autor: Miszka
Chciałbym, ale raczej bym nie umiał, jestem bardzo pamiętliwy.
Myślę że szybciej jakoś bym się zemścił, choć wolał bym nie mieć takiego charakteru.
Wierzysz w magię?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 7:46
autor: emfausto
to moja religia
co byś zrobił/zrobiła po wejściu do pomieszczenia w którym jest ok. 50 osób i nikogo nie znasz ?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 10:12
autor: Padre
Skierował się do baru.
Co Was wkurza? (ale tak do szału ;-) )
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 14:50
autor: Sorrow
Brak równości i sprawiedliwości.
Jaka jest Twoja ulubiona powieść?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 15:30
autor: Schmalzler
Shantaram.
Co sądzisz o zwolennikach przeciwnej opcji politycznej?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 18:37
autor: midnight_rider
Nic.
masz jakieś dziwne nawyki?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 20:51
autor: highwind
Takie związane z nerwicą natręctw? Mam coś takiego, że po obu stronach ciała musi być zachowana równowaga bodźców dotykowych. Na przykład idę chodnikiem i nadepnąłem prawą stopą na kant krawężnika - czuję wtedy lekki dyskomfort (coś jak zachwianie harmonii), i próbuję przy nadarzającej się okazji nadepnąć w ten sam sposób stopą lewą, żeby "wyrównoważyć"

Ostatnio jednak zauważyłem, że mam to coraz rzadziej.
Jaką masz pasję?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 22:03
autor: Miszka
Tak, aż za dużo, z chęcią część bym oddał żeby móc skupić się na jednej, góra dwóch.
Czy masz taką piosenkę która kojarzy Ci się z kimś bliskim albo jakimś ważnym dla Ciebie wydarzeniem?
Re: Pisz prawdę
: 08 lis 2012, 22:44
autor: Schmalzler
http://www.youtube.com/watch?v=v0NoHN1TU5I
Z moim ojcem i chwilą, kiedy pierwszy raz zobaczyłem góry - zatkało mnie i do dzisiaj nie mogę się odetkać

. Piosenka leciała w radiu, tata prowadził samochód, góry były za oknem.
Takie związane z nerwicą natręctw? Mam coś takiego, że po obu stronach ciała musi być zachowana równowaga bodźców dotykowych. Na przykład idę chodnikiem i nadepnąłem prawą stopą na kant krawężnika - czuję wtedy lekki dyskomfort (coś jak zachwianie harmonii), i próbuję przy nadarzającej się okazji nadepnąć w ten sam sposób stopą lewą, żeby "wyrównoważyć" Ostatnio jednak zauważyłem, że mam to coraz rzadziej.
Podpisuję się pod tym obiema ręcyma
Czego najbardziej żałujesz z rzeczy, których nie zrobiłeśaś, choć mogłeśaś?
Re: Pisz prawdę
: 09 lis 2012, 19:51
autor: Xayan
Czasami żałuję, że podjąłem się pracy już w wieku 16 lat (obecnie 17) - prawie nie mam wolnego czasu, itd. Ale gdy patrzę na stan konta bankowego 10-tego dnia każdego miesiąca to przestaję żałować
Co uważasz za swój największy sukces?
Re: Pisz prawdę
: 09 lis 2012, 20:12
autor: Shamicki
Xayan pisze:Co uważasz za swój największy sukces?
Rok 2010 - tak dużo się działo,można powiedzieć iż cały rok był jednym wielkim sukcesem. Niestety karma się odwróciła...
Jaka było twoja największa porażka ?
Re: Pisz prawdę
: 09 lis 2012, 21:56
autor: Xayan
Chciałbym się odnieść do mojego poprzedniego postu: nie doczytałem pytania, w wyniku czego moja odpowiedź nie ma sensu, a już nie mogę zmienić postu.
Więc tak:
Właściwa odpowiedź na pytanie Schmalzlera:
Hm... jeśli chodzi tylko o moje w pełni wolne, świadome wybory (a niewiele ich było, bo mam obecnie ledwie 17 lat), to myślę, że nie jestem w stanie wskazać konkretnej sytuacji. Żałuję bardzo poniekąd, że moje kontakty z innymi ludźmi były bardzo ograniczane (wiadomo, introwertyzm itd.). Ale obecnie nie chciałbym już tego zmienić, albowiem dostrzegłem i jego pozytywne strony.
Odpowiedź na pytanie Shamickiego:
Największa porażka... myślę, że odpowiem nieco ogólnie: moje wybuchy gniewu. Na co dzień jestem osobą niesamowicie spokojną, ale jeśli ktoś jest bardzo natrętny, denerwujący i nie chce dać mi spokoju, to... cóż, dochodziło kilka razy do rękoczynów. Nie jestem z tego dumny i właśnie to uważam za największą porażkę.
Pytanie: czy osiągnąłeś(aś) w życiu to co zawsze chciałeś(aś), czy los zgotował ci coś zupełnie innego?
Re: Pisz prawdę
: 11 lis 2012, 18:47
autor: melancholy95
Niestety często zdarzały mi się sytuacje, kiedy się do czegoś długo przygotowywałam i mocno przykładałam, a efekt niesamowicie mnie rozczarował. To bardzo zniechęca do dalszego działania.
**********
Czy jesteś w stanie przytoczyć najbardziej wstydliwe wydarzenie z twojego życia?