zarat pisze:Tylko krowa przez całe życie nie zmienia poglądów. Poza tym, czy to nie klasyczny szantaż (albo presja, nacisk, etc. - nie czuję różnicy w tych terminach) w stylu "jeśli coś zrobisz, nie będę ciebie szanować"?
Inno pisze:Ale zmieni się, bo człowiek przez całe życie się zmienia. Tym bardziej, że totalna większość ludzi na tym forum to osoby młode na progu dorosłości, czyli w wieku w którym osobowość, postawy, poglądy itp. cały czas się kształtują.
i to mnie wlasnie przeraza.. ta zmiennosc.. i nie oczekuje, ze ktos to zrozumie..

i nie.. to nie jest szantaz

jesli wierzysz w jakies wartosci - to wierz w nie do konca.. (i tu mam na mysli osobowosc juz UKSZTALTOWANA). podam inny przyklad: sa dwie wrogie druzyny (A i B), `walczace` miedzy soba. kazda z tych druzyn ma swoich fanow. fan druzyny A, zirytowany slabymi wynikami swojego `zespolu`, przestaje kibicowac swojej - do niedawna - `ukochanej` druzynie i przechodzi na wroga strone. to jest ta zmiennosc, ktora mialem na mysli.. `im down witchu to the very end, cuz you aint never had a friend like me..`.
`i still feel you, im still down for you, no matter what..`
i nie.. nie kibicuje zadnej druzynie (to byl tylko przyklad), nienawidze tego

jedyna osoba, ktorej `kibicuje`, jestem ja
Inno pisze:beyondthesun, taka mała uwaga - skoro nie zamierzasz tłumaczyć, to skąd rozczarowanie, że nie rozumieją?
ale ja wcale nie jestem rozczarowany z tego powodu

wrecz ciesze sie, ze nie rozumieja, bo wtedy mialbym konkurencje<3 rozczarowany jestem, poniewaz nagle okazuje sie, ze moje wypowiedzi moga miec alternatywne znaczenie/znaczenia..

o ktorego/ktorych istnieniu pojecia nie mialem..
Ausencia pisze:"Tolerancja negatywna (nazywana również bierną albo formalną) polega na samym
znoszeniu, na braku interwencji. Tolerancja pozytywna (nazywana również czynną albo
treściową) polega na akceptacji lub popieraniu cudzej odmienności."
(Ilja Lazari-Pawłowska, Trzy pojęcia tolerancji, „Studia filozoficzne”)
i Ty uwazasz sie za INFP..? nie rozsmieszaj mnie.. zamiast F powinno byc u Ciebie T. i to nie dlatego, ze przytoczylas ten cytat, ale z wszystkich Twoich wypowiedzi JASNO wynika, ze z F niewiele masz wspolnego..
na pewnym forum napisalem juz, ze te testy `splycaja` ludzkie uczucia, ale sama sobie zobacz jak wiele wspolnego masz z F..
http://www.mypersonality.info/personali ... g-feeling/
gdyby to byly szachy, to krzyczalbym `szach-mat` juz kilka dni temu..
Feel me, now? :Pp
