W moim przypadku posiadanie znajomych na całe życie na pewno jest niemożliwe, gdyż... pisałam już wiele razy, jak działam na innych ludzi, mam w sobie coś takiego, co sprawia, że nawet najbliżsi nie mogą ze mną na dłuższą metę wytrzymać. Po prostu wszyscy po jakimś czasie zaczynają mnie mieć dość- i tyle
Nudziło mi się dzisiaj na polskim, i napisałam sobie coś takiego:
Nie mam ni jednej osoby
tak, nikogo kto byłby
ze mną zawsze i wszędzie
żadnego stałego lądu
i cieszę się czasem bo czy
nie na tym przypadkiem polega me życie?
podróże kształcą
wszyscy ludzie są jak kry na wodzie
muszę przeskakiwać z jednej na drugą
bo każda po jakimś czasie tonie
pode mną
pod ciężarem mych myśli
by kiedyś znów się wynurzyć...
lub topi się gdy jest gorąco
ja jednak jestem na tyle silna że
potrafię pływać wpław
bez gruntu pod stopami
Wiem, byle jak napisany ten wiersz, ale ważne, że jest treść :wink: