Strona 10 z 20
Re: Związki - ogólnie
: 10 lip 2014, 18:19
autor: UnderPressure
Zdarzyło mi się być w związku i to nawet więcej niż jednym (chociaż nie równocześnie). Ale chyba mam za trudny charakter co by ze mną wytrzymać dłużej niż parę tygodni

Jakkolwiek dobra rzecz taki związek, generalnie polecam.
Re: Związki - ogólnie
: 28 wrz 2014, 22:24
autor: alicjaa
A czy bycie z kimś 4 miesiące zalicza się już do związku

? Mam pewnie trudny charakter, ale odnoszę wrażenie że znaczna liczba ludzi jest jeszcze bardziej nieznośna niż ja

Moje związki... hmm najdłuższy cztery miesiące, było trochę takich bliżej nieokreślonych, w sumie był taki czas że poznawałam dużą liczbę ludzi. Po prostu z nikim mi się nie układało tak bardzo bym chciała to dłużej ciągnąć. Niezgodność charakterów często aż rzucała się w oczy już na wstępie. Jeśli facet mi już na początku wypomina, że za mało mówię to po co mam się z takim znowu się spotykać...
Re: Związki - ogólnie
: 28 wrz 2014, 22:28
autor: highwind
Eeeee, no na przykład po to, żeby i choćby się pobzykać, poeksperymentować, zaspokoić ciekawość

Ja tam zawsze na starcie związku miałem duże opory.
Re: Związki - ogólnie
: 03 paź 2014, 19:27
autor: przybysz
alicjaa pisze:Niezgodność charakterów często aż rzucała się w oczy już na wstępie. Jeśli facet mi już na początku wypomina, że za mało mówię to po co mam się z takim znowu się spotykać...
No to na spokojnie mogłaś mu wyjaśnić sprawę, może myślał, że coś Ci jest? Może wcześniej spotykał się z dziewczynami które lubią dużo mówić? A jakby to nie pomogło to faktycznie, nie ma co na siłę ciągnąć jeśli Ciebie i jego to irytowało, każdego na swój sposób.
Re: Związki - ogólnie
: 19 paź 2014, 17:28
autor: UnderPressure
Początki są zawsze trudne ale no nie ma co się zrażać. Zwykle i tak każdy z uczestników 'randki' odgrywa swoją rolę, a nie ukazuje siebie naprawdę. ;p
Re: Związki - ogólnie
: 19 paź 2014, 20:35
autor: Papaja
Pierwsze randki i spotkania to jeden wielki cyrk

Re: Związki - ogólnie
: 01 lis 2014, 21:07
autor: tao
UnderPressure pisze:Zwykle i tak każdy z uczestników 'randki' odgrywa swoją rolę, a nie ukazuje siebie naprawdę. ;p
Hehe uczestnicy randki

Aż się uśmiechnęłam
Ostatnio było mi dane brać udział w tym przedstawieniu i cała wypompowana wróciłam do domu. Kszzz...
Re: Związki - ogólnie
: 04 lis 2014, 8:25
autor: NoxVurme
Randki są jak gra strategiczna pokazujesz co oponent chce widzieć a robisz co innego ot co . Dopiero w dłuższym związku weryfikujemy swoje osobowości
Re: Związki - ogólnie
: 04 lis 2014, 13:43
autor: Agon
NoxVurme pisze:Randki są jak gra strategiczna pokazujesz co oponent chce widzieć a robisz co innego ot co . Dopiero w dłuższym związku weryfikujemy swoje osobowości
Temu tyle związków się rozpada. Niektórzy ludzie mają jakiś problem z akceptowaniem prawdy o sobie i drugim człowieku. Nabierają się na udawane pozy drugiej osoby, idealizują tę osobę, a sami też udają, by się przypodobać.
Re: Związki - ogólnie
: 04 lis 2014, 18:22
autor: Dant3s
Agon pisze:NoxVurme pisze:Randki są jak gra strategiczna pokazujesz co oponent chce widzieć a robisz co innego ot co . Dopiero w dłuższym związku weryfikujemy swoje osobowości
Temu tyle związków się rozpada. Niektórzy ludzie mają jakiś problem z akceptowaniem prawdy o sobie i drugim człowieku. Nabierają się na udawane pozy drugiej osoby, idealizują tę osobę, a sami też udają, by się przypodobać.
Dokładnie, wychodzi na to że jeśli takie osoby się w sobie zakochają to tak naprawdę zakochały się w "maskach", które te osoby założyły, a później płacz, że "wcześniej taki nie był" itp.
Re: Związki - ogólnie
: 09 lis 2014, 19:36
autor: lukasamd
Tak, to prawda. Nie zapominajmy jednak o czymś jeszcze - czasami jest tak, że uczucie przysłania wady, nawet jeżeli nikt nie zakłada żadnej maski i jest w pełni naturalny.
Po prostu to się zdarza, że człowiek jest odurzony i nie może do pewnego momentu otworzyć oczu.
Re: Związki - ogólnie
: 09 lis 2014, 19:38
autor: Demon Hunter
Dlatego należy kierować się rozsądkiem, a nie uczuciami. Uczucia to złooooo

Re: Związki - ogólnie
: 09 lis 2014, 19:58
autor: lukasamd
Nie zgodzę się z tym. Oczywiście możemy kierować się jedynie zimną kalkulacją, rozumem, rozsądkiem... ale w związku musi być i pewna spontaniczność, to coś, co ludzi zbliża. Ja sobie nie wyobrażam życia z kimś, kto jest dla mnie perfekcyjny (lub bliski perfekcji), a zarazem w ogóle mnie nie przyciąga, niczym nie zaskakuje, nie ciekawi i nie intryguje. To byłoby... po prostu nużące.
Re: Związki - ogólnie
: 09 lis 2014, 22:57
autor: Demon Hunter
Oczywiście możemy kierować się jedynie zimną kalkulacją, rozumem, rozsądkiem ...
Dzięki temu możemy w drugiej osobie i w całej relacji znaleźć coś wartościowego, coś co nam odpowiada i co będzie nadawało temu sens w momencie kiedy chemia się skończy. A ona się skończy prędzej czy później.
ale w związku musi być i pewna spontaniczność, to coś, co ludzi zbliża.
Spontaniczność? Nie znam takiego słowa

Re: Związki - ogólnie
: 10 lis 2014, 0:40
autor: highwind
Demon Hunter pisze:Spontaniczność? Nie znam takiego słowa

Sarkazmy, sarkazmy, i ciężko wyczuć ile w nich żartu, a ile na serio. Kto był zakochany, wie że takie pierdu pierdu o racjonalnym postępowaniu idącym w parze z motylami w brzuchu, można wsadzić między baśnie. A związek z rozsądku? Nie wiem, nie praktykowałem

Wydaje mi się nietrwały i bardziej narażony na zewnętrzne porywy namiętności.