Czesc wam!

W koncu zdecydowalem sie napisac na tym forum. Przegladam je od dluzszego czasu. W tym roku koncze 25 lat, jako dosc skrajny introwertyk od zawsze mialem problemy z kontaktem z ludzmi, mniejsze lub wieksze. W szczegolnosci wieksze grupki. 4 osoby to juz dla mnie duzo
Od zawsze bylem dziwny, wycofany, zawsze chodzilem swoimi sciezkami, ale nie przeszkadzalo mi to. Lubie ta swoja nature samotnika. Teraz brakuje mi bratniej duszy, chcialbym to zmienic, dlatego tez zarejestrowalem sie na tym forum.
Obecnie pracuje, w wolnym czasie czytam ksiazki (nadrabiam zaleglosci :p) lubie literature XIX/XX wieku, tematyke przyrodnicza i podroznicza, biografie. Uprawiam sport: kolarstwo, bieganie i to tak bardziej na powaznie. Obecnie przygotowuje sie do polmaratonu. Uwielbiam kontakt z przyroda, czesto spaceruje po lesie, obserwuje i laduje swoje baterie :p Preferuje raczej zdrowy tryb zycia. Interesuje mnie tez fitoterapia.
Jest tez jedna rzecz, ktora mi nie pomaga w poznawaniu ludzi. Nie pije alkoholu zadnego. Nie przepadam, zdrowy tryb zycia tez jakos nie idzie w parze :p Osobiscie mi nie przeszkadza jesli ktos w moim towarzystwie spozywa alkohol, natomiast nie lubie zachecania, namawiania itp. Ludzie dziwnie reaguja na to, ze jestem abstynentem.
Od zawsze staram sie zyc w zgodzie przede wszystkim ze soba, ale takze z innymi. Nie wtracam sie w nie swoje sprawy. Nie interesuje mnie zycie prywatne innych osob. Szanuje kazda osobe bez wzgledu na orientacje, kolor skory, poglady itp. Tego samego oczekuje od innych.
To byloby na tyle. Mialo byc dluzsze, ale polowe rzeczy skasowalem. Chcialem zeby to bylo krotko i zwiezle
