Czytałam Inżynierię, całkiem okej pozycja, miejscami tylko leje wodę i powtarza to samo, ale to jak na Sadhguru normalnequantum pisze: 16 maja 2026, 16:50 Już skończyłem czytać i była to książka pt: "Inżynieria wnętrza z joginem po radość życia" autorstwa Sadhguru.
Książka ta jest zbiorem osobistych doświadczeń, anegdot i relacji z życia autora w kontekstcie drogi ku samopoznaniu, samorozwojowi.
Obecnie czytam kilka pozycji naraz z różnych gatunków... Wreeeszcie od miesiąca wzięłam się za papierową „Diunę” - F. Herberta i zaskakujące, ale wchodzi bardzo dobrze, w porównaniu do pierwszego podejścia do ebooka pół roku temu. Co papier to papier.
Przeplatam to cięższym klimatem - „Dymy nad Birkenau” S. Szmaglewskiej i w międzyczasie może wreszcie skończę: „Jak sztuczna inteligencja zmieni twoje życie” - M. Tłuczka (która już powoli się deaktualizuje).