Pierwszy tom tej trylogii był świetny, ciekawy pomysł na uniwersum, ale kolejne już trochę mnie nudziły. Kończę, bo muszę wiedzieć jak się skończy
Co obecnie czytasz?
- ponuraczek
- Stały bywalec
- Posty: 187
- Rejestracja: 06 gru 2014, 21:34
- Płeć: kobieta
- Enneagram: 5w4
- MBTI: INFJ
Re: Co obecnie czytasz?
Kończę "Kamienne niebo" N. K. Jemisin
Pierwszy tom tej trylogii był świetny, ciekawy pomysł na uniwersum, ale kolejne już trochę mnie nudziły. Kończę, bo muszę wiedzieć jak się skończy
Pierwszy tom tej trylogii był świetny, ciekawy pomysł na uniwersum, ale kolejne już trochę mnie nudziły. Kończę, bo muszę wiedzieć jak się skończy
"Jeżeli o mnie chodzi, nigdy nie miałem przekonań. Zawsze miałem wrażenia. "
Fernando Pessoa
Fernando Pessoa
-
Fantasmagoria
- Introrodek
- Posty: 13
- Rejestracja: 12 kwie 2025, 8:21
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: Tilburg
Re: Co obecnie czytasz?
2 tyg temu skonczylam serie Wiedzmina. Filmu ani serialu nie widzialam.
Aktualnie czytam Poslubic budde Zhou Wei Hui.
W pierwszej mysli chcialam rozpisac moja opinie o tych ksiazkach ale ani moja opinia nie jest wazna ani ktos to przeczyta. Ale jesli ktos reflektuje jestem otwarta na roznego rodzaju dyskusje.
Aktualnie czytam Poslubic budde Zhou Wei Hui.
W pierwszej mysli chcialam rozpisac moja opinie o tych ksiazkach ale ani moja opinia nie jest wazna ani ktos to przeczyta. Ale jesli ktos reflektuje jestem otwarta na roznego rodzaju dyskusje.
Re: Co obecnie czytasz?
@Fantasmagoria
Hej, w sumie mnie opinia o Wiedźminie (tu lub na priv) ciekawi, i już wyjaśniam dlaczego. Te kilkanaście lat temu, jak byłem w gimnazjum czy liceum, była to bardzo popularna seria wśród wszelkiego rodzaju nerdów, fanów fantasy czy metalu, ale nie trafiłem na nikogo kto to czytał jako dorosły
Hej, w sumie mnie opinia o Wiedźminie (tu lub na priv) ciekawi, i już wyjaśniam dlaczego. Te kilkanaście lat temu, jak byłem w gimnazjum czy liceum, była to bardzo popularna seria wśród wszelkiego rodzaju nerdów, fanów fantasy czy metalu, ale nie trafiłem na nikogo kto to czytał jako dorosły
-
Fantasmagoria
- Introrodek
- Posty: 13
- Rejestracja: 12 kwie 2025, 8:21
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: Tilburg
Re: Co obecnie czytasz?
Na pocieszenie dodam, ze Dragon Balla tez pierwszy raz obejzalam jak mialam 27 lat.
A jesli chodzi o Wiedzmina to wciaga. Sapkowski uzywa duzo staropolskich slow i niektore rzeczy bralam na domysl. Nie trąci od tego pornosem, a walki Geralta sa naprawde fajnie opisane. Opisy narad wojennych pomijalam, bo nie bylam w stanie czytac tego pierdolenia ale ogolnie spodobala mi sie ksiazka
A jesli chodzi o Wiedzmina to wciaga. Sapkowski uzywa duzo staropolskich slow i niektore rzeczy bralam na domysl. Nie trąci od tego pornosem, a walki Geralta sa naprawde fajnie opisane. Opisy narad wojennych pomijalam, bo nie bylam w stanie czytac tego pierdolenia ale ogolnie spodobala mi sie ksiazka
Re: Co obecnie czytasz?
Dragon Balla i Pokemonów jeszcze nie miałem okazji oglądać, w dzieciństwie mieliśmy telewizor który łapał głównie czeskie kanały.
Cóż, dla nastolatków (tych co teraz są po 30' xd) Sapkowski był niemal geniuszem, teraz chyba byłoby po prostu dobrym pisarzem. Wiedźmina czytałem 20 lat temu, wtedy wydawał mi się świetny. Trochę mnie nudziły wątki czarodziejek, ale faktycznie fabuła była ciekawa i czytało się to szybko. Zastanawiałem się tylko, czy dorosła osoba nie odbierze tego inaczej. No może to kiepskie porównanie, ale im mam więcej lat, tym bardziej zauważam że np. uniwersum Harrego Pottera jest bez sensu
Cóż, dla nastolatków (tych co teraz są po 30' xd) Sapkowski był niemal geniuszem, teraz chyba byłoby po prostu dobrym pisarzem. Wiedźmina czytałem 20 lat temu, wtedy wydawał mi się świetny. Trochę mnie nudziły wątki czarodziejek, ale faktycznie fabuła była ciekawa i czytało się to szybko. Zastanawiałem się tylko, czy dorosła osoba nie odbierze tego inaczej. No może to kiepskie porównanie, ale im mam więcej lat, tym bardziej zauważam że np. uniwersum Harrego Pottera jest bez sensu
- Drimlajner
- Global Moderator
- Posty: 2544
- Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
- Płeć: mężczyzna
- Lokalizacja: Okęcie
Re: Co obecnie czytasz?
@Miszka
Ja mam kilku znajomych którzy dopiero po zagraniu w 3 Wiedźmin 3 najlepszy odkryli Sapkowskiego. A gra wyszła kiedy bliżej nam było jednak do 30stki. Jeden z nich co spotkanie mnie namawia, że skoro dosyć dobrze odnajduję się w XV wieku to koniecznie muszę Trylogię Husycką Sapkowskiego przeczytać, koniecznie. Mnie to nie rusza, ale może muszę w końcu zagrać w 3 Wiedźmin 3 najlepszy, bo jeszcze nie grałem i kto wie, kto wie, może wtedy zostanę Sapkofilem.
Klasę w liceum miałem raczej pełną tych którzy książek nie czytali, ale był jeden chłopak zafascynowany Trylogią Sienkiewicza i on też Sapkowskiego bardzo lubił. Podejrzewam, że znajomi spoza LO, z grona cRPGowców, wówczas akurat Neverwinter Nights był na topie i może bardziej rozgrywka online, czyli raczej grono MMORPGowców, czytali Sapkowskiego, ale nigdy nie pytałem. Oni czytali różne egzotyczne książki, np. z serii Forgoten Realsm, więc to prawdopodobne.
Na mnie kredy byłem w liceum największe wrażenie zrobiła książka Metro 2033, choć to nie fantastyka, a raczej literatura grozy, a dziś fantastyka mnie w zupełności odrzuca, jako zbyt dziecinna. Choć zgaduję, że pewnie czystej fantastyki dziś już się nigdzie nie pisze.
Ja dopiero rok temu sobie zdałem sprawę, że właśnie literatura grozy do mnie przemawia, bo ktoś mi sklasyfikował mojego ukochanego Fallouta pierwszego jako gatunek grozy, więc z tym zobojętnieniem na bodźce po 30stce to bym nie przesadzał. Wystarczy szukać, ewentualnie spróbować spojrzeć na swoje dotychczasowe zainteresowania z innej perspektywy.
Czytałem trochę Draculę Stokera w grudniu, bo było pod ręką, i nie powiem, całkiem, całkiem, ale nie wiem czy w dobie Wyspy Epsteina książka zrobi jeszcze na kimś wrażenie.
Hurr, durr! Gry komputerowe zabijają wyobraźnie łamane ciekawość łamane zainteresowania łamane wstaw cokolwiek.
Ja mam kilku znajomych którzy dopiero po zagraniu w 3 Wiedźmin 3 najlepszy odkryli Sapkowskiego. A gra wyszła kiedy bliżej nam było jednak do 30stki. Jeden z nich co spotkanie mnie namawia, że skoro dosyć dobrze odnajduję się w XV wieku to koniecznie muszę Trylogię Husycką Sapkowskiego przeczytać, koniecznie. Mnie to nie rusza, ale może muszę w końcu zagrać w 3 Wiedźmin 3 najlepszy, bo jeszcze nie grałem i kto wie, kto wie, może wtedy zostanę Sapkofilem.
Klasę w liceum miałem raczej pełną tych którzy książek nie czytali, ale był jeden chłopak zafascynowany Trylogią Sienkiewicza i on też Sapkowskiego bardzo lubił. Podejrzewam, że znajomi spoza LO, z grona cRPGowców, wówczas akurat Neverwinter Nights był na topie i może bardziej rozgrywka online, czyli raczej grono MMORPGowców, czytali Sapkowskiego, ale nigdy nie pytałem. Oni czytali różne egzotyczne książki, np. z serii Forgoten Realsm, więc to prawdopodobne.
Na mnie kredy byłem w liceum największe wrażenie zrobiła książka Metro 2033, choć to nie fantastyka, a raczej literatura grozy, a dziś fantastyka mnie w zupełności odrzuca, jako zbyt dziecinna. Choć zgaduję, że pewnie czystej fantastyki dziś już się nigdzie nie pisze.
Ja dopiero rok temu sobie zdałem sprawę, że właśnie literatura grozy do mnie przemawia, bo ktoś mi sklasyfikował mojego ukochanego Fallouta pierwszego jako gatunek grozy, więc z tym zobojętnieniem na bodźce po 30stce to bym nie przesadzał. Wystarczy szukać, ewentualnie spróbować spojrzeć na swoje dotychczasowe zainteresowania z innej perspektywy.
Czytałem trochę Draculę Stokera w grudniu, bo było pod ręką, i nie powiem, całkiem, całkiem, ale nie wiem czy w dobie Wyspy Epsteina książka zrobi jeszcze na kimś wrażenie.
Hurr, durr! Gry komputerowe zabijają wyobraźnie łamane ciekawość łamane zainteresowania łamane wstaw cokolwiek.
Re: Co obecnie czytasz?
Oj, kompletnie nie twierdzę że moje liceum czy gimnazjum, a co dopiero węższe grono znajomych, to wskaźnik dla pokolenia. Miałem klasę w liceum gdzie na 16 chłopaków 10 regularnie jeździło na koncerty, festiwale i właśnie grywało w RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima itd). Myślę że z tego wynikała spora popularność fantastyki książkowej.
W Wiedźmina nie grałem, ale znam osoby co już po jedynce chwyciły za książkę. To było dosyć dawno, choć nie pamiętam roku premiery. Chyba popularniejszy był wtedy jeszcze któryś Gothic. Do trylogii husyckiej mam mieszane uczucia - tła historycznego nie jestem w stanie zweryfikować, fabuła aż tak mnie nie wciągnęła a dodatki fantastyczne kompletnie do mnie nie przemawiały. Ale ma swoich zwolenników więc niektórym widocznie to odpowiada.
Nie wiem co by można uznać za czystą fantastykę, mam wrażenie że to, co stanowi fundament gatunku mocno opierało się na symbolach i archetypach (Tolkien, Lewis). Nawet Opowieść Wigilijna (czy to już fantastyka?) na tym bazuje. W dzisiejszych czasach musiałoby to być mocno niszowe, bo system edukacji nastawia się na specjalizację w jakiejś dziedzinie i współczesne tematy a nie na mitologię, motywy biblijne itd.
Metro mnie nie porwało, choć uważam że warto przeczytać. Z tym że to literatura grozy trochę jestem zaskoczony, bo nie pamiętam tam aż tak mrocznych momentów. Może to kwestia nastawienia, bardziej przeraża mnie to, co działo się naprawdę, np literatura wojenna.
Po 30 zdecydowanie bardziej odczuwam bodźce niż wcześniej, więc tu się nie wypowiem.
W Wiedźmina nie grałem, ale znam osoby co już po jedynce chwyciły za książkę. To było dosyć dawno, choć nie pamiętam roku premiery. Chyba popularniejszy był wtedy jeszcze któryś Gothic. Do trylogii husyckiej mam mieszane uczucia - tła historycznego nie jestem w stanie zweryfikować, fabuła aż tak mnie nie wciągnęła a dodatki fantastyczne kompletnie do mnie nie przemawiały. Ale ma swoich zwolenników więc niektórym widocznie to odpowiada.
Nie wiem co by można uznać za czystą fantastykę, mam wrażenie że to, co stanowi fundament gatunku mocno opierało się na symbolach i archetypach (Tolkien, Lewis). Nawet Opowieść Wigilijna (czy to już fantastyka?) na tym bazuje. W dzisiejszych czasach musiałoby to być mocno niszowe, bo system edukacji nastawia się na specjalizację w jakiejś dziedzinie i współczesne tematy a nie na mitologię, motywy biblijne itd.
Metro mnie nie porwało, choć uważam że warto przeczytać. Z tym że to literatura grozy trochę jestem zaskoczony, bo nie pamiętam tam aż tak mrocznych momentów. Może to kwestia nastawienia, bardziej przeraża mnie to, co działo się naprawdę, np literatura wojenna.
Po 30 zdecydowanie bardziej odczuwam bodźce niż wcześniej, więc tu się nie wypowiem.
- Drimlajner
- Global Moderator
- Posty: 2544
- Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
- Płeć: mężczyzna
- Lokalizacja: Okęcie
Re: Co obecnie czytasz?
Dickens to raczej motywy społeczno-obyczajowe z elementami spirytystycznymi, ok, a paranormalne to raczej groza, ale to nie ważne bo to było przed wyszczególnieniem się omawianych gatunków, więc protogroza, co i tak jest bez sensu bo głównym zamysłem było chyba ukazanie: działalność charytatywna > samotna starość ze skarbcem pełnym pieniędzy. Nie pamiętam za bardzo treści i piszę z ogólnej (choć raczej szczegółowej) wiedzy o XIX wieku.Miszka pisze: 10 maja 2026, 22:12 Nie wiem co by można uznać za czystą fantastykę, mam wrażenie że to, co stanowi fundament gatunku mocno opierało się na symbolach i archetypach (Tolkien, Lewis). Nawet Opowieść Wigilijna (czy to już fantastyka?) na tym bazuje.
No proszę, proszę, Zetki nagle zaczęły en masse wierzyć w Boga bo Biblię wyrzucili z podstawy programowej. Niebywałe.Miszka pisze: 10 maja 2026, 22:12 W dzisiejszych czasach musiałoby to być mocno niszowe, bo system edukacji nastawia się na specjalizację w jakiejś dziedzinie i współczesne tematy a nie na mitologię, motywy biblijne itd.
Ludzkość skazana na życie w dziurze pod ziemią bez prądu, jedzenia i wody bo na Kremlu od 300 lat siedzą mutanty to nie jest mroczne?Miszka pisze: 10 maja 2026, 22:12 Metro mnie nie porwało, choć uważam że warto przeczytać. Z tym że to literatura grozy trochę jestem zaskoczony, bo nie pamiętam tam aż tak mrocznych momentów. Może to kwestia nastawienia, bardziej przeraża mnie to, co działo się naprawdę, np literatura wojenna.
Nie wiedziałem, że 300 lat temu było metro, powiedział Artem, a Młynarz tylko schował twarz w dłonie i zaczął płakać.
A wracając jeszcze do Trylogii Husyckiej. Czy Gra o Tron, Pieśń o lodzie i ogniu, przepraszam, to nie jest podobny przypadek? Martin mocno inspirował się kronikami historycznymi, min. Krwawe Gody mają swój historyczny odpowiednik. Eeee czy Gra o Tron i Trylogia Husycka to nie jest historia alternatywna? Tylko taka z magią... Ja nawet lubię steampunka, alternatywne wizje XX wieku więc może taki medievalpunk komuś pasuje, chociaż nie wiem czy to jest odpowiednia analogia, nie czytałem Trylogii Husyckiej przecież.
A sama Pieśń o Lodzie i Ogniu mocno odbiega potem od serialu, no i nie jest skończona, i pewnie nigdy nie będzie.
-
intbrun
- Intromajster
- Posty: 470
- Rejestracja: 27 sty 2021, 8:37
- Płeć: mężczyzna
- Enneagram: 4w5
- MBTI: INFP
- Lokalizacja: Norwegia
Re: Co obecnie czytasz?
chronologicznie, to raczej serial odbiega od książki. Jak chyba większość produkcji telewizyjnych. Odwrotnie to chyba tylko Czterej Pancerni i Pies (to też historia alternatywna na swój sposób). W sensie, że książka była pisana ze scenariusza filmu.
- Drimlajner
- Global Moderator
- Posty: 2544
- Rejestracja: 07 mar 2013, 21:32
- Płeć: mężczyzna
- Lokalizacja: Okęcie
Re: Co obecnie czytasz?
@intbrun
Cholera go wie, bo Martin jest jak najbardziej współautorem scenariusza do serialu i w pewnym momencie było to równolegle tworzone (?). Dobra, idąc modą współczesną to niech przestanie wyrzucać rękopisy do kosza i nakręci się remake, remaster, retelling, czy coś.
---
Danka i tak wszystkich na koniec skróci o głowę, bo ma to głęboki filozoficzny sens którego dziś co prawda już nie pamiętam ale kiedyś, kiedyś w pełni rozumiałem.
Cholera go wie, bo Martin jest jak najbardziej współautorem scenariusza do serialu i w pewnym momencie było to równolegle tworzone (?). Dobra, idąc modą współczesną to niech przestanie wyrzucać rękopisy do kosza i nakręci się remake, remaster, retelling, czy coś.
---
Danka i tak wszystkich na koniec skróci o głowę, bo ma to głęboki filozoficzny sens którego dziś co prawda już nie pamiętam ale kiedyś, kiedyś w pełni rozumiałem.
Re: Co obecnie czytasz?
Już skończyłem czytać i była to książka pt: "Inżynieria wnętrza z joginem po radość życia" autorstwa Sadhguru.
Książka ta jest zbiorem osobistych doświadczeń, anegdot i relacji z życia autora w kontekstcie drogi ku samopoznaniu, samorozwojowi.
Książka ta jest zbiorem osobistych doświadczeń, anegdot i relacji z życia autora w kontekstcie drogi ku samopoznaniu, samorozwojowi.