Znam to uczucie, mam identycznie jeśli chodzi o duże imprezy rodzinne, których zwykle staram się unikać. Na biesiadzie udaję wtedy, że interesują mnie błahe tematy rodzinne jak "Dlaczego Andrzej tak blado wygląda" , "Widziałeś Mietka nowy samochód? Widać, że bity", "Słyszałeś?! Barbara się podobno ...